André Langrand-Dumonceau


André Langrand-Dumonceau w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

André Langrand-Dumonceau (ur. 1826, zm. 1900) – belgijski finansista, bankier i przedsiębiorca, założyciel pierwszego ogólnoeuropejskiego koncernu ubezpieczeniowego[1]. Stał się znany w całej Europie dzięki wysiłkom na rzecz stworzenia katolickiego imperium finansowego, mającego być przeciwwagą dla banków należących do Żydów i protestantów.

Jego plany chrystianizacji kapitału, mimo poparcia papieża Piusa IX, okazały się piramidą finansową. Skazany za nadużycia finansowe ukrywał się w różnych krajach, a resztę aktywów jego spółek przejął żydowski finansista Maurice de Hirsch. Upadek jego fortuny wywołał jedną z największych afer polityczno-finansowych w historii Belgii[2].

Spis treści

Życiorys | edytuj kod

Wczesne lata | edytuj kod

Giełda brukselska, miejsce pierwszych sukcesów finansowych Langranda-Dumonceau

Urodził się 5 grudnia 1826 jako André Langrand w Vossem niedaleko Liège[3]. W wieku dziesięciu lat stracił ojca i musiał imać się różnych prac, by wspomóc rodzinę[4]. W młodości pracował jako uliczny sprzedawca[1], roznosiciel gazet i pomocnik piekarza[3]. W 1843 wstąpił do Legii Cudzoziemskiej[3], jednak po kilku latach wrócił do Belgii. W 1847 ożenił się z Rosalie Dumonceau i z powodów prestiżowych dołączył do swojego nazwiska szlacheckie nazwisko panieńskie żony[4]. W 1850, w wieku 24 lat, założył niewielką firmę, zajmującą się sprzedażą ubezpieczeń dla rolników. Dzięki udanym inwestycjom i spekulacji akcjami w krótkim czasie założył sieć firm siostrzanych w kilku państwach świata, m.in. La Royal Belge w Belgii, holenderskie Crédit Néerlandais i Towarzystwo Handlowo-Przemysłowe oraz Międzynarodowy Bank Ziemski i Międzynarodową Kompanię Kredytu Ziemskiego z siedzibą w Londynie, a także podobne spółki na terenie Austrii i Holandii[1][5][6][7]. W ciągu kilku lat stworzył imperium ubezpieczeniowe i finansowe, obejmujące sporą część państw europejskich[1][8].

Wykorzystując powszechne w ówczesnej Europie nastroje antysemickie, Langrand-Dumonceau szukał wspólników i kontrahentów w oparciu o klucz religijny. Sam na każdym kroku podkreślał swoje oddanie religii katolickiej i wiarę w to, że czuwa nad nim jego patron, święty Józef[8]. Do swoich przedsięwzięć pozyskał wsparcie kleru i środowisk katolickich, zwłaszcza arystokracji i klasy średniej, które przekonał, że jego imperium bankowe „schrystianizuje kapitał” i stanie się przeciwwagą dla banków protestanckich i żydowskich[9][10][11]. Swoje idee promował m.in. na organizowanych w XIX wieku Kongresach Katolików, gdzie osobiście lub przez swoich wysłanników wzywał wiernych i kler do „ochrzczenia kapitału i wydarcia go z rąk żydowskich bankierów”[10].

Podobne pomysły były w owym czasie podejmowane przez wielu przedsiębiorców w Holandii, Belgii i innych państwach, m.in. współpracującego z Langrandem Jana Willema Cramera[12]. W radach nadzorczych należących do niego przedsiębiorstw zasiadali znani belgijscy politycy katoliccy, m.in. Pierre De Decker, Alphonse Nothomb i Adolphe Dechamps, jego działalność wspierali również francuscy legitymiści[13], zachodnioeuropejska burżuazja i arystokracja[9][14][10]. Mimo otwarcie antysemickiej retoryki, bez przeszkód współpracował z żydowskimi przedsiębiorcami, m.in. Maurycym von Hirschem, ale także z domami Rothschildów, Bischoffsheimów, Goldschmidtów czy Königswasserów[15].

Nazywany „Napoleonem finansjery” i „Johnem Law XIX wieku”[8], Langrand-Dumonceau swoje sukcesy zawdzięczał w równej mierze urokowi osobistemu, talentowi krasomówczemu i umiejętności przekonywania do swoich planów zarówno osób z wyższych sfer, jak i klas niższych[16]. Dzięki niej swoje oszczędności powierzali mu zarówno najwięksi finansiści jego czasów, koronowane głowy i przedstawiciele starych rodów szlacheckich i burżuazyjnych, jak też emeryci, rentierzy, prości rolnicy, księża, ministrowie rządów i politycy konserwatywni[17]. Popularność zyskiwał dzięki okazywaniu hojności ubogim i szacunku wobec osób położonych wyżej od niego na drabinie społecznej[8]. Olbrzymie sumy wydawał również na reklamę prasową obiecującą potencjalnym inwestorom ogromne dywidendy, a także na łapówki dla wydawców i redaktorów naczelnych pism, dyplomatów, urzędników państwowych i pracowników konkurencyjnych firm[18].

Wywodził się z biednej, rolniczej rodziny, więc dla wielu do końca pozostał parweniuszem, pokpiwano sobie również z jego nuworyszowskich zwyczajów, przede wszystkim zamiłowania do luksusu[8]. Otaczał się zbytkownymi przedmiotami, posiadał jeden z największych powozów w Belgii, zgromadził też ogromną kolekcję drogocennych fajansów z Delftu, japońskiej porcelany i obrazów wielkich mistrzów[8]. Znany był również z fanatycznego zamiłowania do dobrego ubioru i kolekcji przeszło 42 par butów[8].

Magnat finansowy | edytuj kod

Dzięki wstawiennictwu Austrii w 1868 Langrand-Dumonceau otrzymał koncesję na budowę linii kolejowej łączącej Konstantynopol z Wiedniem. Jego imperium finansowe upadło jednak zanim kompania Chemins de fer Orientaux rozpoczęła prace budowlane.

W ciągu zaledwie dekady Langrand-Dumonceau zbudował olbrzymie imperium finansowe, sieć należących do niego w całości lub częściowo firm, w której strukturze niewielu udawało się rozeznać[18]. Wewnętrzną strukturę tej sieci firm dodatkowo komplikował fakt, że od samego początku ich właściciel często dokonywał transakcji sam ze sobą: jedna z jego spółek wykupywała papiery wartościowe innej, a ta z kolei była formalnie właścicielką jeszcze kolejnej[16]. Wizerunek człowieka sukcesu utrzymywał m.in. dzięki ryzykownym operacjom na giełdzie oraz fałszowaniu ksiąg należących do siebie spółek i upiększaniu raportów dla inwestorów[18].

W 1860 rozszerzył działalność o spekulacje ziemią i udzielanie kredytów hipotecznych w Europie Środkowej i Wschodniej[1], przede wszystkim w krajach Monarchii Habsburskiej[18]. Kupił także udziały w kilku przedsiębiorstwach budowlanych specjalizujących się w projektach infrastrukturalnych. Zajmował się inwestowaniem pieniędzy banków z bogatszych państw na rynkach rozwijających się, gdzie brakowało lokalnych inwestorów[1][18]. Tym stworzył instytucje, które w wielu regionach Europy jako pierwsze w historii mogły konkurować z lichwiarzami[1].

W 1864 papiestwo powierzyło mu organizację emisji obligacji, mających podratować budżet Państwa Kościelnego sumą 50 milionów ówczesnych franków[9][19][11]. Choć ostatecznie udało mu się zebrać zaledwie niecałe 20 milionów[9], w 1865 na znak uznania dla jego wysiłków papież Pius IX nadał mu tytuł księcia rzymskiego, kredytował także jego działalność z kasy Państwa Kościelnego[9][20][19][21]. Wkrótce jego prestiż zbliżył się do prestiżu czołowych finansistów jego czasów, jak baron Rothschild, bracia Péreire, Jacques Laffitte, Salomon Oppenheim czy ród Bischoffsheimów, a zaufaniem darzyli go m.in. Napoleon III, król Belgów Leopold I, papież Pius IX i Franciszek Józef[1][10][18]. W kręgu zatrudnionych na różnych posadach w spółkach należących do Langranda-Dumonceau znaleźli się także byli i obecni ministrowie rządu belgijskiego, m.in. książę Leopold van Stratten-Ponthoz, minister finansów Edouard Mercier i Adolphe Dechamps[22][18].

Langrand-Dumonceau wydawał ogromne sumy na zdobycie koncesji kolejowych, jednak w większości nieskutecznie[20]. Ostatecznie dopiero w 1867 udało mu się pozyskać koncesję na budowę linii KoszyceBogumin, a w 1868 rząd Imperium Osmańskiego przyznał jednej z jego spółek koncesję na budowę Kolei Orientalnych, linii kolejowej mającej połączyć Konstantynopol z Wiedniem i resztą Europy[23]. W sumie w czasie największego rozkwitu jego imperium finansowego, do Langranda-Dumonceau należały 32 powiązane kapitałowo banki działające w różnych państwach (m.in. w Belgii, Holandii, Francji, Wielkiej Brytanii i w Austro-Węgrzech[10]), a do tego kilkanaście firm oferujących kredyty hipoteczne, ubezpieczenia, a także handlujące ziemią i nieruchomościami[24].

Imperium finansowe Langranda-Dumonceau z biegiem lat tworzyło coraz większą piramidę finansową: hojnie wypłacane dywidendy z przynoszących straty spółek służyły zakładaniu kolejnych, z kolei straty pokrywano z przychodów jeszcze innych firm[1]. Na każdym z przekształceń zarabiał sam Langrand-Dumonceau oraz akcjonariusze większościowi, natomiast właściciele niewielkich pakietów akcji zazwyczaj zostawali z papierami wartościowymi upadających spółek bez szans na odzyskanie poniesionych wydatków[25].

Przykładem może być założony w sierpniu 1853 holding Association Générale d’Assurances, w którym udziały miał również Maurycy von Hirsch[26]. Hirsch został dyrektorem finansowym firmy a Langrand-Dumonceau odpowiadał za handel akcjami i kontakty zewnętrzne[27]. Spółka, zawiązana w formie trustu, początkowo na siedem lat, miała zajmować się spekulacją akcjami towarzystw ubezpieczeniowych kontrolowanych przez Langranda[27]. Spółka przetrwała dekadę, w tym czasie wykupiła m.in. akcje kilku należących do Langranda-Dumonceau firm[27]. Gdy transakcje były udane, zyski wędrowały do kieszeni głównych udziałowców, gdy ceny akcji spadały, kosztami obciążano spółkę[27]. Firma inwestowała również w ryzykowne przedsięwzięcia, jak choćby założona w 1860 firma Vindobona Mortgage Insurance Company[a] specjalizująca się w udzielaniu kredytów hipotecznych[27]. Nim ta na dobre rozkręciła działalność, von Hirsch, Langrand-Dumonceau i jego mentor Mercier zainkasowali po przeszło 100 tysięcy franków na głowę, pracownicy wysokiego szczebla również byli sowicie wynagradzani, choć zyski zwykłych akcjonariuszy były niezadowalające[27]. Upadającą firmę przejął Belgijski Bank Hipoteczny, kolejna z firm założonych przez belgijskiego przedsiębiorcę specjalnie w tym celu[29].

Ostatecznie Association Générale d’Assurances wraz ze spółkami zależnymi weszła aportem do nowej firmy Langranda-Dumonceau, powstałego w sierpniu 1863 Banque de Crédit Foncier et Industriel[27]. Na przekształceniu skorzystali akcjonariusze likwidowanej spółki, ale już niekoniecznie powstałego na jej gruzach koncernu[27]. W ciągu zaledwie trzech lat bank utracił większość kapitału, olbrzymie sumy pochłonęły ryzykowne zakupy ziemi w Hiszpanii i na Węgrzech, a także pensje kadry zarządzającej[29]. Głównym inwestorem upadającej spółki została inna firma należąca w większości do Langranda, londyński International Land Credit[29]. Finansowanie długów jednej firmy przez drugą spowodowało, że większość członków zarządu i rady nadzorczej International Land Credit podała się do dymisji, jednak Langrand-Dumonceau i na tym przedsięwzięciu zarobił, choć udziałowcy mniejszościowi stracili[30].

Prawdziwą sytuację finansową swoich firm Langrand-Dumonceau skutecznie ukrywał przed opinią publiczną; inwestował też spore sumy w reklamę prasową oraz łapówki dla polityków, dyplomatów i urzędników[1]. Inwestorów kusił też nadspodziewanie dużymi dywidendami[1], nawet w czasach kryzysu finansowego lat 1866–1867[14].

Gwałtowny upadek | edytuj kod

W 1868 imperium finansowe znalazło się u szczytu swojej potęgi, po czym nastąpił gwałtowny jego upadek[31]. Na początku roku został zmuszony do sprzedaży części akcji swoich spółek, co doprowadziło do spadku ich notowań na giełdach[31]. W tym samym czasie jego najważniejszy kontrahent, dom książęcy Thurn und Taxis, nagle wycofał się z prowadzenia interesów i zażądał zwrotu zainwestowanego kapitału w wysokości 15,8 mln franków[31][32]. Na Langrandzie-Dumonceau zemściły się bliskie kontakty z dworami i arystokracją: w maju pełniący funkcję opiekuna prawnego niepełnoletnich książąt cesarz Franciszek Józef zmusił go do wykupienia akcji spółek dotychczas należących do tej rodziny w zamian za obietnice intratnych kontraktów na budowę linii kolejowych w Austrii[31][33]. Zmusiło to belgijskiego finansistę do zaciągnięcia olbrzymich kredytów, których nie był w stanie spłacić[31][33]. W tym samym czasie Austria, być może pod naciskiem własnych bankierów, również zaczęła wycofywać się z interesów z nim, a i papież Pius IX stał się dużo bardziej sceptyczny w kwestii proponowanych przez niego inwestycji, mimo że optował za nimi premier Włoch Marco Minghetti[32].

Kilka miesięcy później, w październiku, niewielka belgijska gazeta „La Cote libre de la Bourse de Bruxelles” ujawniła machinacje finansowe, jakich dopuszczał się przedsiębiorca oraz podległe mu zarządy należących do niego spółek[31]. Równolegle belgijskie organy ścigania wszczęły przeciwko niemu śledztwo, oskarżając go o oszustwa finansowe[31]. Wybuchł skandal, tym większy, że instytucje finansowe należące do belgijskiego magnata miały silne powiązania ze światem polityki[31]. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy, w wyniku tzw. afery Lagranda-Dumonceau, większość należących do niego spółek zbankrutowała[b], a wraz z nimi oszczędności straciło wielu katolików w całej Europie, zarówno drobnych przedsiębiorców, jak i przedstawicieli arystokracji[32]. Jednym z najbardziej poszkodowanych był Jerzy V, niewidomy król Hanoweru[32]. Przez cały kontynent przetoczyła się fala upadłości, dymisji ministrów, samobójstw, a nawet rozruchów[32].

Karykatura barona Maurycego von Hirscha, magnata finansjery, który przejął większość aktywów przedsiębiorstw należących do Langranda-Dumonceau

Wkrótce belgijskie partie liberalne wytoczyły przeciw przedsiębiorcy proces i rozpoczęły kampanię prasową, mając nadzieję na zdyskredytowanie nie tylko jego, ale i wszystkich polityków reprezentujących opcję katolicką w Belgii[35]. 25 sierpnia 1870 Sąd Handlowy Brukseli orzekł bankructwo osobiste Lagranda-Dumonceau, a także wszystkich należących do niego przedsiębiorstw, a w 1872 skazał go na dziesięć lat więzienia[31][3]. Wkrótce potem również jego spółki w Holandii zostały zmuszone do ogłoszenia bankructwa, a los reszty przypieczętował krach na giełdzie wiedeńskiej w maju 1873[36]. Większość aktywów Langranda-Dumonceau likwidator masy upadłościowej sir Henry Drummond Wolf sprzedał baronowi Maurycemu Hirschowi[37]. Jak zauważa Kurt Grunwald, autor biografii Hirscha, zakrawa na ironię fakt, że ostatecznie „katolickie imperium finansowe” znalazło się w rękach żydowskiego bankiera za sprawą protestanta[37].

Belgijskie śledztwo prowadzone przez księcia de Liedekerke-Beaufort ujawniło m.in. ukrywanie strat i fałszowanie wartości spółek. Wyrok wydano in absentia, bowiem sam André Langrand-Dumonceau zbiegł do Anglii, gdzie likwidator aktywów przedsiębiorcy na Wyspach Brytyjskich, sir Henry Drummond Wolff, nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości w zarządzaniu Międzynarodowym Bankiem Ziemskim, a bankructwo jego przedsiębiorstw uznał za wynik niekompetencji, a nie złej woli[26]. Wspierający go ministrowie belgijskiego rządu odeszli w niesławie z polityki, a mianowanie skompromitowanego De Deckera gubernatorem Limburgii doprowadziło do upadku rząd premiera Jules’a d’Anethana[3]. Skandal odbił się szerokim echem na świecie[38], jednak nie przyniósł belgijskim liberałom oczekiwanego zwycięstwa wyborczego[c].

Sam Langrand-Dumonceau resztę życia spędził na emigracji, ukrywając się przed ścigającymi go wierzycielami. Udało mu się wywieźć większość pieniędzy z prywatnych kont do Paryża, skąd uciekł do Rzymu, a stamtąd do Londynu, by w 1872 przez Brazylię dotrzeć do Stanów Zjednoczonych[31]. Przez pewien czas mieszkał w Nowym Jorku, w mieszkaniu dawnego współpracownika, Henry’ego Amy’ego. Ostatecznie powrócił do Europy i osiadł na stałe we Włoszech[3][31]. Zmarł 25 kwietnia 1900 w Rzymie[3].

W latach 1960–1965 Guillaume Jacquemyns opublikował pięciotomową biografię André Langranda-Dumonceau, będącą zarazem monografią jego kariery biznesowej[40]. Od tego czasu jego działalność przywoływana jest w literaturze przedmiotu jako istotny przykład pewnego etapu dziejów kapitalizmu[6], a skutki upadku jego finansowego imperium bywają porównywane do bankructwa imperium Ivara Kreugera w latach 20. XX wieku[24].

Uwagi | edytuj kod

  1. Kurt Grunwald w książce Türkenhirsch używa nazwy skróconej Vindabona[27], co prawdopodobnie jest błędem edytorskim, bowiem nazwa nawiązywała do łacińskiej nazwy Wiednia, gdzie firma miała swoją siedzibę. Z kolei Phillip Cottrell w Investment banking in England używa nazwy Vindobona, jednak w pełnym brzmieniu Vindobona Mortgage Assurance Company[28].
  2. Niektóre firmy funkcjonowały jeszcze przez kilkadziesiąt lat pod nowym kierownictwem. Jedną z niewielu które przetrwały aferę i dotrwały do czasów współczesnych było wiedeńskie towarzystwo ubezpieczeniowe Der Anker Gesellschaft von Lebens- und Rentenversicherung, założone przez Langranda-Dumonceau i barona Hirscha jeszcze w 1858[26]. W krótkim czasie firma otworzyła przedstawicielstwa m.in. w Białej, Brnie, Grazu, Hermannstadt, Linzu, Lwowie, Peszcie, Pradze i Trieście, a do końca XIX wieku także w Bremie, Hamburgu, Lubece, Berlinie, Bawarii, Bułgarii, Francji i we Włoszech[34]. Towarzystwo zostało w 1962 wykupione przez szwajcarskie towarzystwo Helvetia, które jednak używało w Austrii marki Der Anker aż do 2006 roku[34].
  3. Choć w wyborach w 1868 Partia Liberalna zwyciężyła nad Partią Katolicką i zdobyła 72 miejsca w 122-miejscowej Izbie Reprezentantów, w kolejnych wyborach w 1870 katolicy najpierw odrobili straty w czerwcowym głosowaniu (obie partie zdobyły po 61 miejsc), a w sierpniu tego roku zdobyli większość 72 głosów[39]. Partia Katolicka utraciła władzę dopiero po wyborach w 1878[39].

Przypisy | edytuj kod

  1. a b c d e f g h i j k Lamberts 2011 ↓, s.v. „Het levensverhaal van André…”.
  2. Di Muro 2005 ↓, s. 113.
  3. a b c d e f g Meyers 1908 ↓, s. 178–179.
  4. a b Manzitti 2003 ↓, s. 155.
  5. Manzitti 2003 ↓, s. 158, 169.
  6. a b Cameron 2000 ↓, s. 185.
  7. Grunwald 1966 ↓, s. 24.
  8. a b c d e f g Trénard 1967 ↓, s. 391.
  9. a b c d e Lamberts 2011 ↓, s.v. „Langrand-Dumonceau ontplooide zijn kapitalistische…”.
  10. a b c d e Pocknell 2000 ↓, s. li.
  11. a b Trénard 1967 ↓, s. 392–393.
  12. Lamberts 2011 ↓, s.v. „In deze periode, waarin de industrialisatie…”.
  13. Grunwald 1966 ↓, s. 56.
  14. a b Manzitti 2003 ↓, s. 174.
  15. Grunwald 1966 ↓, s. 21, 23–24.
  16. a b Trénard 1967 ↓, s. 391–393.
  17. Trénard 1967 ↓, s. 391–392.
  18. a b c d e f g Trénard 1967 ↓, s. 392.
  19. a b Manzitti 2003 ↓, s. 154.
  20. a b Grunwald 1966 ↓, s. 25.
  21. Trénard 1967 ↓, s. 393.
  22. Pocknell 2000 ↓, s. li–lii.
  23. Grunwald 1966 ↓, s. 25, 30.
  24. a b Grunwald 1966 ↓, s. 20.
  25. Grunwald 1966 ↓, s. 21–24.
  26. a b c Grunwald 1966 ↓, s. 21.
  27. a b c d e f g h i Grunwald 1966 ↓, s. 22.
  28. Cottrell 2012 ↓, s. 119.
  29. a b c Grunwald 1966 ↓, s. 23.
  30. Grunwald 1966 ↓, s. 22–23.
  31. a b c d e f g h i j k Lamberts 2011 ↓, s.v. „Precies op dat ogenblik begon zijn…”.
  32. a b c d e Pocknell 2000 ↓, s. liii.
  33. a b Manzitti 2003 ↓, s. 163.
  34. a b Helvetia 2014 ↓.
  35. Lamberts 2011 ↓, s.v. „In oktober 1868 startte een perscampagne…”.
  36. Lamberts 2011 ↓, s.v. „Daarom is het merkwaardig dat hij…“.
  37. a b Grunwald 1966 ↓, s. 31–32.
  38. Tăttăranu 1895 ↓, s. 4330.
  39. a b Sternberger i Vogel 1969 ↓, s. 105.
  40. Jacquemyns 1960 ↓.

Bibliografia | edytuj kod

Kontrola autorytatywna (osoba):
Na podstawie artykułu: "André Langrand-Dumonceau" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy