Dyskusja:Oda do radości


Dyskusja:Oda do radości w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jezus, Maria... Kiedy wybuchła rzeczona rewolucja, a kiedy Beethoven skomponował IX Symfonię? W jakim świecie żyją autorzy tego artykułu? Wszak można to sprawdzić, jeśli nie na wiki-pl, to na en...

  • Jej wielbicielem był Adolf Hitler, który dwukrotnie kazał ją wykonywać na swoich urodzinach (w 1937 i 1942)

Wychodzi na to, że czegokolwiek Hitler, by nie robił miało to polityczne znaczenie. Dwa razy ( dwa razy!) słuchał Ody - polityka. Ciekawe czego słuchał między 37-42? Nie obchodził urodzin?


Nie wystarczyło przetłumaczyć z en, zamiast silić się na pseudooryginalność? C4 23:17, 14 maj 2004 (CEST)


*Ody do radości używali francuscy rewolucjoniści. Jezus, Maria... Kiedy wybuchła rzeczona rewolucja, a kiedy Beethoven skomponował IX Symfonię?

nie wiem jak jest od strony historycznej, wiem natomiast, że od strony logicznej jest to bardzo możliwe, gdyż przecież mogli używać samego TEKSTU Schillera z roku 1786 (albo to w formie poematu, albo to sami sobie ułożyli melodię), a nie IX Symfonii. dlatego uważam, że Twoje argumenty są co najmniej nielogiczne. Co oczywiście nie oznacza, że każdy rewolucjonista znał ją na pamięć.

Wychodzi na to, że czegokolwiek Hitler, by nie robił miało to polityczne znaczenie.

Kaczyński też czego nie robi ma znaczenie polityczne, więc w czym problem? zupełnie nie rozumiem sensu Twoich wypowiedzi. a może po prostu urodziny między 37 a 42 obchodził wyłącznie w gronie najbliższych i nie zostały one w żaden sposób udokumentowane? pomyśl czasem trochę dłużej, to nie boli, naprawdę. 81.190.111.142 (dyskusja) 15:58, 26 lis 2011 (CET)


C4, obraźliwy jest sarkazm użyty w powyższej wypowiedzi. Zwroty typu: "Jezus, Maria..." "W jakim świecie żyją autorzy tego artykułu?", "( dwa razy!)", "Ciekawe czego słuchał między 37-42? Nie obchodził urodzin?", "Nie wystarczyło przetłumaczyć z en, zamiast silić się na pseudooryginalność? " trudno uznać za konieczne przy zwracaniu komuś uwagi na błędy. Nie wspominając o tym, że mogłaś sama dokonać poprawek. Taki ton wypowiedzi stosujesz cały czas, we wszystkich dyskusjach i jest on sprzeczny z panujacymi na wikipedii zwyczajami. Silthor 17:08, 15 maj 2004 (CEST)

Kto uznaje, że te wypowiedzi nie mają sarkatycznego, obraźliwego charakteru:



Ponieważ kilka razy była w tej dyskusji wspomniana, nie mogę - choć bardzo chciałam - zostać neutralna. C4 wspomina o Bezledach i moim "wkładzie" w Piłsudskiego. Otóż to nie całkiem tak. Z braku czasu wypunktuję:
  • zaczęłam poprawiać, żeby przerwać pustą dyskusję - mam zwyczaj, ze jak coś jest źle to poprawiam
  • było to dla mnie ciekawe przeżycie - jako corka endeka nie znałam Dziadka aż tak dobrze, więc czas nie był stracony
  • nienawidzę sporów, które tu co jakiś czas wybuchają - są destrukcyjne
  • nie lubię też (dałam temu wyraz już kilka razy), gdy ktoś postępuje wg zasady "ja coś wiem, ale nie zrobię, bo nie". Wiesz co jest źle - popraw! To czasem mniej czasu niż wytykac błędy w tasiemcowych dyskusjach.

Cenię krytyczne spojrzenie C4, ale nie mogę się - podobnie jak Silthor - zgodzić z tonem agresji, który towarzyszy wielu Jej komentarzom. A co do tłumaczenia z angielskiej wiki, byłabm ostrozna. Tam też są tylko tacy sami ludzie jak my. Poza tym "silenie się na oryginalność" jest największą zdobyczą Homo sapiens. Osobiście silę się z całej siły. Dixi 17:50, 15 maj 2004 (CEST)


Spokojnie... Uwazam, ze chociaz C4 faktycznie zareagowala zbyt emocjonalnie jesli chodzi o forme wypowiedzi, to jej krytyka jest tu uzasadniona - np. to faktycznie razacy blad pisac ze utwor byl uzyty przed jego skomponowaniem. I niewatpliwie jest sarkastyczna, ale nie sadze, zeby chciala kogokolwiek konkretnego obrazic, po prostu wyraza sie zbyt dosadnie. Prosze, nie wykopujcie topora wojennego na podstawie slow, a tylko na podstawie kryjacych sie za nimi intencji.

nie ma rażącego błędu, bo tekst dotyczył poematu i utworu, a poemat powstał przed rewolucją, wystarczyło uściślić (takie rzeczy robię bardzo często, inni też bez sarkazmu i madrzenia się), ale C4 woli inaczej Silthor 18:33, 15 maj 2004 (CEST)

Inna rzecz, ze faktycznie, gdybys C4 troche poskromila ciety jezyk, to pewnie latwiej by Ci przyszlo przekonywac ludzi do swojego zdania, a jesli popatrzec na tresc a nie forme, to opinie masz wedlug mnie bardzo wartosciowe... a tak, to mamy goraca dyskusje o dyskusji zamiast o tresci artykulu. (Sorry za brak polskich liter - jestem za granica) Olaf 18:20, 15 maj 2004 (CEST)


C4 upoważniła mnie do wyłuszczenia zasad, jakimi kieruje się przeglądając artykuły na Wikipedii:

  1. poprawia drobiazgi pisane przez niezalogowanych
  2. poprawia usterki stylistyczne, ortograficzne i inne drobne w jej ocenie
  3. poważne usterki merytoryczne komentuje i czasem poprawia, a czasem nie, zależy to od autora, pory dnia i pogody za oknem

O ile wiem, ma zamiar nadal postępować w ten sposób.

Dalej, zobowiązała mnie do poinformowania, że:

  1. widząc ein derb dostaje białej gorączki
  2. nie chce się z tego leczyć
  3. nie widzi nic niewłaściwego w nazywaniu rzeczy po imieniu, a jedynie przyrodzona i nabyta delikatność zmusza ją do używania eufemizmów w rodzaju "w jakim świecie żyją autorzy" i poprzestawaniu na okrzykach zgrozy typu "Jezus, Maria..."
  4. nie widzi nic niewłaściwego niewłaściwego w nazwaniu debilem kogoś, kto tworzy hasło o treści: "c... ci w d..., k.... j..... twoja mać" lub podobnej
  5. traktuje dyskusje jako wspólne dochodzenie do prawdy, a nie wymianę poglądów czy wzajemne informowanie o stanach emocjonalnych
  6. wbrew pozorom rozumie co znaczy pokora, natomiast bawi ją drażnienie ludzi, którym przypisuje przekonanie o nieomylności
  7. uważa, że większość autorów na Wikipedii jest pozbawiona wymienionej wyżej przywary; tych, którym ją przypisuje woli nie wymieniać

I to byłoby na tyle. A, mam też zapomnieć o dyskusji wokół Ody, co niniejszym czynię. Wszelkie uwagi na temat C4 proszę kierować na jej stronę lub jej dyskusję.

Z poważaniem, C4 20:33, 15 maj 2004 (CEST)


Używali nie znaczy, że słuchali Beethovena, a Hitler to ciekawostka. Osobiście będę części politycznej bronił. A swoją drogą to jest to skrót z artykułu pewnego brytyjskiego tygodnika Silthor 23:25, 14 maj 2004 (CEST) No to używali Ody jako wiersza, a nie Ody jako utworu muzycznego - jak dalej słusznie zauważyła Jadwiga. Czy mógłbyś podać przykład? Kiedy i gdzie używali? Namiar na źródło, książkę - nie brytyjski tygodnik, gdzie o tym piszą? Co do Hitlera: gość po prostu tego słuchał. Był jaroszem - napiszesz o politycznych konsekwencjach wegetarianizmu? Nosił wąsik - mamy tu polityczne wykorzystanie wąsów? Czego słucha nasz prezydent? Disco-polo? I co, napiszesz o politycznym wykorzystaniu disco-polo?! Zlituj się... Zaś uwaga o brytyjskim tygodniku mnie rozbroiła - co to ma do rzeczy? Oto jest źródło! A ja, głupia, wertuję słowniki, encyklopedie, biografie, czytam prace... Osobiście będę (...) bronił - czyli jako kto: anonimowy wikipedysta, czy Silthor, kładąc na szalę swój niewątpliwy autorytet? Czy to ma być argument, czy tylko uwaga? To jednak jest argument, ale do uczuć, nie do dyskusji. Miałam nadzieję, że Wikipedia aspiruje do czegoś więcej niż brytyjskie tygodniki i kupa śmiecia, którą można znaleźć w Internecie - dziękuję za otwieranie oczu.C4 Beethoven's Ninth: A Political History By Esteban Buch. Translated by Richard Miller - artykuł był recenzją tej książki wydanej przez University of Chicago w ubegłym roku. Wstęp zmieniłem już wcześniej, żeby poemat nie mylił się z symfonią przy rewolucjonistach, ale Jadwiga skasowała tę wersję. Ten tygodnik ma większą reputację niż Wikipedia. Przy Wagnerze wszyscy wspominają o fascynacji Hitlera jego kompozycjami. Warto wspomnieć, że Hitler lubił też inne rzeczy. Silthor 08:35, 15 maj 2004 (CEST)

Słusznie. Właśnie zamierzam trochę zamieszać w Odzie.. Jadwiga 23:21, 14 maj 2004 (CEST)

Dzięki Silthorze i Mortal (która już pewnie śpi). Chciałam zwrócić uwage na coś innego: nie mieszajmy Schillera z Beethovenem. Poemat swoją drogą, a kantanta (wówczas z politycznymi akcentami, mam nadzieję, że prawdziwymi, bo prawdę powiedziawszy nie znałam tych szczegółów) swoją. Zatem: zakładam stronę ujednoznaczniającą, a treści z tego artykułu przenoszę do Beethovena. W ten sposób jak jest, to mielibyśmy dwa artykuły o 'Odzie' Beethovena (zob. Hymn Europy, a żadnego (wbrew deklaracjom) o równie wielkim utworze Schillera. Poza tym tytuł tamtego artykułu tez błędny, powinno być: Hymn Unii Europejskiej.Jadwiga 00:22, 15 maj 2004 (CEST)

Tak, jest dobrze. Dzięki. Mam jeszcze prośbę. Przy okazji skasowałam starą treść artykułu, którą chciałam wykorzystać w: Hymn Unii Europejskiej. Nie umiem jej przywrócić. Mógłbyś mi wkleić poprzedni tekst do artykułu: Hymn Unii Europejskiej? Jadwiga 01:57, 15 maj 2004 (CEST)

Może do dyskusji, bo nie posiedzę chyba już długo. Jadwiga 01:58, 15 maj 2004 (CEST)

Nie bardzo wiem o co chodzi, wersję sprzed Twoich edycji tego artykułu? Youandme 02:03, 15 maj 2004 (CEST) Zapadła cisza... Jadwiga śpi...  :) No to wkleimy wersję z 14 maja 2004 z 22:51

Oda do radości - poemat Schillera słynny dzięki IX Symfonii Beethovena, w której finale śpiewa go chór.

Beethovenowska Oda do radości stała się jednym z najbardziej popularnych utworów muzyki klasycznej.

Spis treści

Oda i politykaedytuj kod

Ody do radości używali już francuscy rewolucjoniści. Wielbicielem kompozycji Beethovena był m.in. Adolf Hitler, który dwukrotnie kazał ją wykonywać na swoich urodzinach (w 1937 i 1942). Ian Smith zaadaptował odę na hymn Rodezji. W 1956 roku połączone reprezentacje olimpijskie wschodnich i zachodnich Niemiec również użyły go jako hymnu. W koncercie bożonarodzeniowym w 1989 Leonard Bernstein dla upamiętnienia upadku muru berlińskiego zagrał Odę do wolności, czyli lekko zmienioną Odę do radości.

Od ponad 30 lat Oda do radości jest też oficjalnym hymnem wspólnoty europejskiej (najpierw EWG, a potem UE). Jest również hymnem Rady Europy.

Od ponad 30 lat Oda do radości jest też oficjalnym hymnem wspólnoty europejskiej (najpierw EWG, a potem UE). Jest również hymnem Rady Europy.


Kolejna uwaga, już po zmianie: pisanie "Prawdopodobnie żaden utwór muzyczny nie był tak często używany dla celów politycznych." jest bez sensu, chyba że autor poda wartość prawdopodobieństwa. To, że tak się powszechnie pisze, nie znaczy, że tego typu bełkot ma się znajdować na Wikipedii. Podobnie można napisać o idei sprawiedliwości, o idei Boga, wolności... "Prawdowpodobnie" - to nie są fakty, nawet nie interpretacje, a wyraz odczuć autora. Tego typu słowa zostały użyte już tysiące razy i jak na razie poza Tobą nikt nie miał żadnych uwag. Widać Twoje wymagania przewyższają nasze skromne możliwości. Może ten projekt jest jednak zbyt niefachowy, jak na Twój wielki umysł i szkoda Twojego cennego czasu? Nie chciałbym żeby walka z bełkotem na Wikipedii przeszkodziła Ci w zdobyciu Nobla. Silthor 08:53, 15 maj 2004 (CEST) Chcesz się bawić? Proszę:
  1. Argument liczby nie jest żadnym argumentem. Każdy widzi, że Słońce krąży wokół Ziemi. Czy tłumaczyć też, jak to się ma do "tysięcy razy"? Dla jasności - nie uważam się za Kopernika. Zresztą, przesadzasz pisząc "użyte już tysiące razy". Dowód, że to niemożliwe jest elementarny: na pl jest 30 tys. artykułów, zatem średnio w co siódmym musiałoby paść takie sformułowanie... Znajdź mi choć trzydzieści artykułów, w których pojawia się podobny zwrot, dobrze?
Nie pisałem jedynie o polskiej wiki. Powtarzam, argument liczby nie jest argumentem. Naprawdę tego nie rozumiesz, czy tylko udajesz?
  1. Co do wymagań: nie chroń się w tłumie pisząc nasze możliwości'. Może jedynie Twoje? Nie kwestionuję niczyjej wiedzy, w tym Twojej, jedynie mieszanie pojęć. Czy naprawdę nie rozumiesz, że odegranie Ody na urodzinach Hitlera nie jest jej wykorzystywaniem do celów politycznych? Czy to w ogóle możliwe, by tego nie rozumieć?!
Nie, nie tylko moje. Czepiasz się wszystkich i mądrzysz od kiedy przybyłaś, obrażając kogo się da. Nie pisałem o wykorzystaniu do celów politycznych. Tylko ogólnie o związkach z polityką. AH wystarczyło trochę przeredagować, przenieść na koniec jako anegdotę i byłoby OK, ale Ty wolisz się mądrzyć. Każdy, kto poczuł się obrażony może zwrócić mi uwagę na stronie, w dyskusji lub mailem. Jeśli dowiem się w jaki sposób obraziłam - przeproszę. Powtarzam, nie kwestionuję niczyjej wiedzy, zwracam jedynie uwagę na mieszanie pojęć. Jeśli napiszę: "tu nie masz racji", to jest to powód do obrazy? Zaiste, Twoja drażliwość mnie zdumiewa. Co do wykorzystywania do celów politycznych: jest historia strony, sprawdzimy? Dlaczego nie przeredagowałam? Po pierwsze - musiałabym to usunąć, a nie przenieść na koniec i z artykułu zostałby stub. Po drugie, wyłożę Ci moje podejście do problemu poprawiania:
    • poprawiam drobiazgi pisane przez niezalogowanych
    • poprawiam usterki stylistyczne, ortograficzne i inne, drobne w mojej ocenie
    • poważne usterki merytoryczne komentuję - i domagam się tego samego w stosunku do siebie - by autor mógł je poprawić, po ewentualnej, uprzedniej dyskusji. Tak było z Bezledami i Piłsudskim. Nie uważam, by zaliczenie kolejnego hasła było ważniejsze od jego treści. Od kadry Wikipedii chyba można tego wymagać, prawda? Czy poważny autor artykułu o Piłsudskim nie mógł od razu zrobić tego, co Dixi? Dlaczego Ona musiała traciś swój czas?
Bo Tobie się nie chciało!!!! Poza tym za bardzo lubisz usuwać, w wielu wypadkach wystarczy przerobić, ale Tobie najwyraźniej się nie chce.
  1. Co do fachowości: co zrobicie, jak odejdą fachowcy? Po raz kolejny przypomnę Bezledy w artykule na medal. Jak mam opowiadać innym, że Wikipedia to wartościowy projekt, jeżeli chwali się takie kwiatki? Trzeba było Dixi, by zrobiła z tym porządek.
Żebym wspominał każdy nonsens, ktory tu wyłapałem... Ja też tego nie robię. O Bezledach wyżej.
  1. Bełkot - nie troszcz się o mnie, doskonale radzę sobie sama. Sama też ustalam na co przeznaczam swój rzeczywiście cenny czas. Gdy dojdę do wniosku, że zadanie przekracza moje siły - odpuszczę. Nie walczę z bełkotem, nazwałabym to raczej uczeniem szacunku dla słowa.
Może zacznij się uczyć szacunku dla innych. Czas najwyższy, bo Twoje osiągnięcia z ostatnich dwóch tygodni są beznadziejne. Zapewniam Cię, że żywię do Ciebie szacunek, mimo słów jakie w stosunku do siebie wypowiadamy. Co do osiągnięć - każdemu to wypominasz? A gdybym Ci powiedziała, że zdechł mi pies i jeszcze po nim rozpaczam? Nie wiedziałam też, że na Wikipedii obowiązują normy wydajności; czy są to normy dzienne, tygodniowe, czy miesięczne? Liczba artykułów, czy liczba znaków w tekście? Uświadom mnie w tej materii, dobrze? Liczba kłótni, sporów i ciągłe obrażanie w komentarzach (najczęściej IP-owców)
  1. Wreszcie tygodnik: nadal nie wiem o jaki chodzi. Dlaczego nieja-ki/ka Esteban Buch, który szuka sensacji i musi wyrabiać wierszówkę jest autorytetem? Bo pisze w tygodniku? Daruj, Silthor.
The Economist. Swoją drogą wyżej w tej dyskusji podałem na czym oparto artykuł. A co to jest, The Economist, wyrocznia? Wierzę, że w sprawach ekonomicznych są kompetentni, ale do pisania recenzji książek specjalne kompetencje nie są wymagane, prawda? A jeśli ktoś jutro Ci powie, że znalazł materiał w encyklopedii internetowej? Cóż, mogę powiedzieć tylko jedno: recenzentom z The Economist już podziękujemy. Ostateczny i nieodwracalny EOT. C4 16:19, 15 maj 2004 (CEST)
  1. Na koniec - to od nas (jeszcze od nas) zależy, jaką reputacją będzie cieszyła się Wikipedia. Czy chcemy z niej zrobić rzecz wielką, czy zadowoli nas poziom tygodników? Wybór powinien być oczywisty...
  2. EOT C4 14:19, 15 maj 2004 (CEST)
Dalej nie piszę, bo może to nie mieć sensu, jak na razie artykuł jest poprawiony, mam nadzieję, że Jadwiga dalej go rozwinie, jednak bez polityki. C4 07:10, 15 maj 2004 (CEST)

do Silthora i C4 Zauważcie, że dyskutujecie o artykule, którego jeszcze nie ma. Aż strach teraz pisać... Ale może pozwólcie, że przedstawię swoją wersję, a potem wrócimy do tematu. Niestety, będzie to możliwe dopiero po południu. Ogłaszam zatem tymczasowy rozejm. Jadwiga 12:16, 15 maj 2004 (CEST)


Moi drodzy! Proszę włączyć sobie Odę do radości, wsłuchać się, odprężyć, a następnie zająć się pisaniem jakiegoś artykułu. Silthorze - zajrzyj do Leonidasa, którego usiłowałam "zdeplagiaryzować", a C4 - może do mojego Hoelderlina, którego jeszcze edytuję ale sprawdź, czy wstawka o Heglu nie jest bezsensowna (gdybyś miała uwagi, proszę, zamieść WSZYSTKIE w dyskusji). Błagam, nie traćcie Waszej cennej energii na spory. WSZYSCY, jak sądzę, chcemy jak najlepiej. Niech krytyka będzie konstruktywna, nie destruktywna. Wasz gołąbek z gałązką oliwną w dziobku - Selena 15:10, 15 maj 2004 (CEST)

Elizejskich "pól", nie "cór"edytuj kod

W związku z częstymi zamianami tych dwóch wyrazów w artykule chciałem zaznaczyć, że właściwa wersja to ta z polami, przynajmniej jeśli chodzi o tłumaczenie Gałczyńskiego. Potwierdzenie tego stanu rzeczy można znaleźć tutaj. Galileo01 Dyskusja 10:58, 6 cze 2007 (CEST)

ELIZEJSKICH "CÓR", NIE "PÓL"edytuj kod

Bardzo proszę o odblokowanie strony; jeśli musi być zablokowana, proszę o korektę tekstu Gałczyńskiego zgodnie z jedynym wiarygodnym źródłem, t.j. edycją "Dzieł" Poety (dokładny namiar podany jest pod tekstem, więc nie rozumiem, skąd te bezsensowne korekty, przecież łatwo sprawdzić).

Włodzimierz Sołtysik

Tłumaczenie Gałczyńskiegoedytuj kod

Gałczyński się w grobie przewraca... Ja wiem, że jak się wpisze google "elizejskich pól" to zwraca więcej wyników, niż jak się wpisze "elizejskich cór". Niestety(a może na szczęście) to nie jest wyznacznikiem prawdziwości tekstu. Poniżej zamieszczam odnośniki do skanu tekstu Ody do Radości, pochodzące z "Dzieł w pięciu tomach" Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego(tom 5) http://www.posiewala.com/pliki/galodr1.jpeg http://www.posiewala.com/pliki/galodr2.jpeg

Poniżej zaś odnośnik do artykułu z Polityki na ten sam temat: http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3336523

Bardzo dziękuję za poparcie. Skoro już ustaliliśmy, że ma być "elizejskich cór", raz jeszcze uprzejmie proszę o poprawienie tekstu w artykule, albo o odblokowanie strony.

Włodzimierz Sołtysik

Witam serdecznie!
Nie mam zamiaru negować ustalonej wersji, niemniej nie przekonuje mnie wyjaśnienie, że skoro jest Tochter, to musi być cór. Elysium (Elizjum) to Pola Elizejskie, zatem córa Elizjum może być równie dobrze przetłumaczona (to poezja w końcu) jako kwiat Pól Elizejskich. Poza tym - wie ktoś, kim były Elizejskie córy? Próbowałem coś znaleźć, ale bez skutku...
Pozdrawiam! --GregorioW 21:40, 3 lip 2007 (CEST) Z tego co zrozumiałem, to cała sprawa jest o tłumaczeniu Ody do radości, a pośród (domyślam się, że wielu) różnych tłumaczeń Ody najbardziej rozpowszechnionym po polsku jest tłumaczenie Gałczyńskiego. A ponieważ jego właśnie tłumaczenie jest obecnie na Wikipedii (a przypadkiem nie powinno być na Wikiźródłach??), to próba zmian "cór" na "pól" jest bezprzedmiotowa — skoro (wierząc autorom Polityki) Gałczyński użył słowa "cór", a nie "pól". Pozdrawiam, -- Rozek19 (odpowiedz) 23:52, 3 lip 2007 (CEST) Co prawda moja odpowiedź już jest bezprzedmiotowa, bo już poprawiono tłumaczenie, ale: - podałem, linki do skanów z "Dzieł zebranych" KIG, a do Polityki to tak tylko dodatkowo, - to że najbardziej jest rozpowszechnione miało to najmniejsze znaczenie. W artykule na Wikipedii powoływano się na nie, więc wypadało by, żeby się zgadzało z tym co KIG stworzył :)-- pposiew

NPAedytuj kod

Witam,

Z postu i dyskusji u Vagli wynika, że zarówno tłumaczenie Gałczyńskiego jak i Lama nadal chronione są przez prawo autorskie. Od śmierci Gałczyńskiego nie minęło jeszcze 70 lat, a Lam żyje. To dwaj tłumacze słów Schillera "Ody do radości". Oryginalny utwór uwolnił się już do domeny publicznej, ale jego tłumaczenia ("opracowanie cudzego utworu") jeszcze nie. Ich treść jest w haśle na Wikipedii. Czy w związku z naruszeniem praw autorskich należy usunąć te tłumaczenia z Wikipedii? Co z tym faktem robimy? Usuwamy treść z Wikipedii? A z Wikiźródeł? Rozek19 (odpowiedz) 23:31, 16 paź 2007 (CEST)

Tłumaczenia są chronione prawem autorskim niezależnie od oryginalnego tekstu. Kasować. OldEnt § 15:22, 18 paź 2007 (CEST) No niestety, twarde prawo, ale prawo... Trzeba poszukać tłumaczenia, którego autor zmarł przed 1937. Nie ma jakichś tłumaczeń XIX-wiecznych? Nasi romantycy nie pisali nic? Fragmenty przekładów współczesnych można oczywiście cytować w artykule przy omawianiu treści. rdrozd (dysk.) 23:11, 29 paź 2007 (CET) Jest jeszcze tłumaczenie Karola Brzozowskiego. Zmarł w 1904 r.--Pawel 14:32, 10 lis 2007 (CET)

Ze zdumieniem stwierdziłem, że za moją interwencję w sprawie Ody zostałem nazwany zapaleńcem i faszystą. Rozek19 (odpowiedz) 11:27, 11 lis 2007 (CET)

Grafikaedytuj kod

błagam, zmieńcie grafikę... jest owszem, początkiem, ale drugiej części IX symfonii Beethovena, a "Oda..." znajduje się w czwartej. Moim zdaniem powinno się dać na przykład główny motyw "Ody..."

OK. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Zmieniłem na partyturę, która jest na de-wiki. Electron  ➧ 10:00, 11 mar 2011 (CET)
Na podstawie artykułu: "Dyskusja:Oda do radości" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy