Niemieckie okręty podwodne


Niemieckie okręty podwodne w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Niemieckie okręty podwodne – niemiecka flota podwodna. Zainteresowanie niemieckiej floty okrętami podwodnymi (niem.: Unterseeboot, U-Boot) miało swój początek później niż większości innych wiodących marynarek wojennych i nastąpiło dopiero na początku XX wieku. Niemieccy prywatni wynalazcy konstruowali jednak swoje pierwsze konstrukcje zanurzalne równie wcześnie jak inwentorzy w innych państwach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych i Francji. Pierwszym przyjętym do służby niemieckim U-Bootem był SM U-1, który został przyjęty w skład Kaiserliche Marine 14 grudnia 1906 roku. Dopiero jednak w miarę zbliżania się do wybuchu I wojny światowej nastąpił szybki rozwój tej klasy okrętów w Niemczech, toteż w dniu jej wybuchu niemiecka flota podwodna dysponowała 30 sprawnymi jednostkami tego rodzaju. W trakcie tego konfliktu – opierając się na zmiennych strategiach ich wykorzystania – niemieckie okręty podwodne udowodniły swoją wartość w wojnie morskiej, zatapiając szereg ciężkich okrętów wojennych, zwłaszcza zaś w prowadząc walkę z żeglugą ententy. Do końca I wojny światowej w niemieckich stoczniach zbudowano 360 U-Bootów, z których 178 zostało zatopionych podczas działań wojennych, prowadzące jednak wojnę morską U-Booty zdołały zatopić w jej trakcie alianckie jednostki o łącznej pojemności przekraczającej 11 mln BRT.

Spis treści

Wczesne konstrukcje | edytuj kod

Skonstruowany w połowie XIX wieku przez Wilhelma Bauera pierwszy niemiecki pojazd zanurzalny „Brandtaucher

Pierwszym pojazdem zanurzalnym zbudowanym w Niemczech był dwuosobowy „Brandtaucher”, zaprojektowany przez Wilhelma Bauera, który był pierwszym niemieckim inżynierem rozumiejącym techniki kontrolowanego pływania podwodnego[1]. W 1850 roku konstruktor po raz pierwszy zanurzył się za pomocą swojego okrętu o wyporności 28,2 tony w pobliżu Kilonii, wkrótce potem jednak jednostka zatonęła, choć samemu Bauerowi udało się ocalić życie[2][1]. Już same jednak wiadomości o jego zwodowaniu spowodowały, że w toczącej się właśnie I wojnie o Szlezwik prowadząca blokadę Kilonii duńska flota została odsunięta dalej od brzegu[3]. Następne próby były podejmowane przez Friedricha Otto Vogela, który nie zdołał ich jednak zrealizować z powodów finansowych, a także w należącej do Augusta Howaldta stoczni w Kilonii[3]. Prawdziwe pojazdy podwodne mogły jednak pojawić się dopiero z opracowaniem efektywnego sposobu napędu pod wodą, co nastąpiło dopiero przełomie lat 1902–1903 kiedy zbudowany w tej samej stoczni został „Forelle[3]. Wyposażona była w akumulator, który jednak musiał być ładowany w porcie, bądź też z towarzyszącej jej w morzu innej jednostki. Jednostka ta została w 1904 roku sprzedana Rosji[1].

SM U-1, pierwszy okręt podwodny niemieckiej marynarki wojennej

W stoczni tej zatrudniono Raimondo Lorenzo D’Equevilley-Montjustin, hiszpańskiego inżyniera, który na podstawie „Forelle” opracował projekt jednostek typu Karp dla Rosji, ten zaś stał się bazą dla powstania pierwszego projektu okrętów podwodnych dla marynarki niemieckiej, kontrakt na budowę którego został złożony w stoczni Germania w 1904 roku[1][4]. Pierwszy okręt podwodny niemieckiej marynarki wojennej został przyjęty do służby w Kaiserliche Marine 14 grudnia 1906 roku jako Seiner Majestät U-1[5]. SM U-1 miał dwukadłubową konstrukcję wypierającą na powierzchni 238 ton wody i napędzany był silnikiem benzynowym[4][6][7]. Okręt wyposażony został w pojedynczą wyrzutnię torped kalibru 450 mm[4]. U-1 stworzył podwaliny pod rozwój okrętów tej klasy w niemieckiej marynarce, która preferowała konstrukcje dwukadłubowe – zbudowano jedynie trzy serie niewielkich jednokadłubowych pojazdów zanurzalnych[1]. Uzbrojenie małych jednostek stanowiły głównie torpedy i miny, dopiero z początkiem wojny natomiast, średniej wielkości okręty zaczęto wyposażać w działa[1]. Okręty tego czasu nie miały możliwości akustycznego rozpoznania, toteż podstawowym środkiem obserwacji pod wodą była obserwacja optyczna za pomocą peryskopu, jednak nawet na głębokości peryskopowej możliwości obserwacji były wówczas bardzo ograniczone[1]. Toteż podstawowym sposobem rozpoznania była obserwacja optyczna na powierzchni. Tam też istniały największe szanse wykrycia jednostek przeciwnika, toteż największą wagę przykładano do prędkości nawodnej okrętów, a możliwie najwyższa prędkość nawodna uważana była za największą wartość okrętu[1].

Wymagania wobec kształtu kadłuba związanego z prędkością nawodną w znacznym jednak stopniu zwiększały opór hydrodynamiczny podczas rejsu w zanurzeniu. W tym czasie jednak maksymalna prędkość podwodna uważana była za parametr o relatywnie niewielkim znaczeniu, toteż w miarę konstrukcyjnego ulepszania prędkości nawodnej, następował dalszy spadek prędkości i zasięgu w pływaniu podwodnym[1]. Odejście jednak nie będącego Niemcem D’Equevilleya i jego zastąpienie przez Hansa Techela 1 lipca 1907 roku, otworzyło drogę do współpracy między Kruppem a marynarką, i szybkiego rozwoju projektów w latach poprzedzających I wojną światową[8].

I wojna światowa | edytuj kod

Kaiserliche Marine rozpoczęła budowę okrętów podwodnych później niż marynarki wojenne innych krajów[9]. Powodem tego był fakt że Staatssekretär im Reichsmarineamt[a] grossadmiral Alfred von Tirpitz za priorytet uznawał budowę dla cesarza oceanicznej floty nawodnej, która mogłaby rywalizować z Royal Navy w zakresie rozmiarów i siły[9]. Niefortunnie, początkowo okręty podwodne Kaiserliche Marine wyposażone zostały w silniki benzynowe do napędu na powierzchni, które zostały zainstalowane na wszystkich jednostkach podwodnych od SM U-1, aż po SM U-18[9]. I chociaż niemiecka marynarka zdecydowała się zmienić rodzaj napędu wraz z jednostkami typu U-19, ponowna niefortunna decyzja o podziale zamówienia na silniki czterosuwowe z MAN w Augsburgu i dwusuwowe od Germaniawerft w Kilonii, spowodowała że w przededniu wybuchu wojny jednostki U-31 do U-41 z silnikami dwusuwowymi nie były de facto zdolne do służby[9]. W rezultacie, gdy wybuchły działania wojenne, niemiecka flota podwodna dysponowała jedynie okrętami U-1 do U-30, lecz sprawność większości z nich była ograniczona[9].

Niektórzy autorzy symbolicznie uznają jednak typ U-31 za drugi z pięciu kamieni milowych, w całej historii rozwoju konstrukcji okrętów podwodnych, gdyż stanowiły wyraźny krok na przód od konstrukcji okrętów podwodnych Johna Hollanda[11]. Jednostki te były prostymi lecz wytrzymałymi okrętami, które w działaniach wojennych okazały się bardzo solidne. Charakterystyczną cechą ich projektu, był silny nacisk na wysoką sprawność nawodną, związaną z koniecznością pływania na powierzchni z wykorzystaniem napędu dieslowskiego, w ostateczności jedynie pod wodą – z uwagi na niską wytrzymałość akumulatorów dla napędu elektrycznego[11]. Projekt konstrukcji przewidywał w związku z tym zoptymalizowany dla pływania nawodnego dziób charakterystyczny dla jednostek nawodnych, duży kiosk, dwa wały napędowe z pojedynczą śrubą każdy, działo pokładowe oraz wiele otworów zalewowych i odpowietrzników celem szybkiego wynurzania i zanurzania[11].

Triumfalny powrót U-9 do Wilhelmshaven po rejsie zakończonym zatopieniem trzech krążowników. Rysunek prof. Williego Stöwera.

Podobnie jak członkowie ententy, Niemcy nie miały jasnej doktryny wykorzystania okrętów podwodnych[12]. Przyjęły jednak strategię kleinkriegu, starając się postawić jednostki Grand Fleet w niekorzystnej sytuacji i zmniejszyć brytyjską flotę za pomocą min i okrętów podwodnych[12]. W 1914 roku niemieckie U-Booty zademonstrowały jednak większą zdolność bojową niż wskazywały na to przedwojenne ćwiczenia, odnosząc znaczące sukcesy[12]. 5 września 1914 roku U-21 zatopił należący do Royal Navy lekki krążownik HMS „Pathfinder”, co stanowiło pierwsze w historii zatopienie wrogiego okrętu za pomocą samobieżnej torpedy[9].

Najbardziej spektakularnym sukcesem tego okresu było zatopienie 22 września trzech brytyjskich krążowników pancernych HMS „Aboukir”, „Hogue” i „Cressy[12]. Dowodzony przez Ottona Weddigena U-9 zatopił je w ciągu nieco ponad godziny[6]. Royal Navy szybko doszła do przekonania, że niemieckie okręty podwodne są największym zagrożeniem dla jej prymatu[12]. Niezależnie od tego sukcesu, już w 1915 roku stało się jasnym, że strategia kleinkriegu nie jest skuteczna. Przyjęta przez Royal Navy strategia dalekiej blokady efektywnie zamykała bowim Niemcom dostęp do większości zagranicznych linii komunikacyjnych, podczas gdy Great Fleet – trzymając się daleko od pułapek zastawianych przez niemieckie okręty – skutecznie odcinała Hochseeflotte, poważnie jej szkodząc[12]. Niemieckie okręty podwodne nie przeprowadziły w tym czasie żadnej skoordynowanej kampanii przeciw statkom handlowym aliantów: transport do Francji Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, a następnie zaopatrzenia dla niego, został przeprowadzony praktycznie bez przeszkód ze strony niemieckiej floty[12]. Niemieckie okręty podwodne zademonstrowały jednak, że U-Booty mogą być efektywne w tej roli, nawet uwzględniając ograniczenia wynikające z Deklaracji Londyńskiej z 1909 roku, która nakładała na okręty wojenne obowiązek brania na pokład załóg statków i pasażerów, bądź zapewnienia im bezpieczeństwa w inny sposób[12].

Nieograniczona wojna podwodna | edytuj kod

Wzrastająca liczba oficerów niemieckiej marynarki, podobnie jak polityków i biznesmenów, zaczęła postulować „kontrblokadę” Wielkiej Brytanii, z użyciem okrętów podwodnych do ataku i zatapiania wszystkich brytyjskich i neutralnych statków dowożących towary na wyspy. Rząd niemiecki zdawał sobie sprawę z reperkusji wiążących się z atakowaniem jednostek państw neutralnych, zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, uznał jednak w końcu że idea warta jest podjęcia ryzyka[12]. 4 lutego 1915 roku wody wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii, włączając w to cały kanał La Manche i zachodnią część Morza Północnego, ogłoszone zostały „strefą wojny”, wewnątrz której zatopiony zostanie każdy statek transportowy, brytyjski bądź neutralny, bez zastosowania środków niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa załogom i pasażerom[12]. W ten sposób, dysponując bardzo ograniczonymi zasobami, marynarka niemiecka rozpoczęła swoja pierwszą nieograniczona wojnę podwodną przeciw żegludze handlowej, zaś skierowane do wszystkich państw i armatorów wyraźne ostrzeżenie przed wpływaniem w zamknięty obszar wokół wysp brytyjskich, dawało się prawnie pogodzić z postanowieniami Deklaracji Londyńskiej i zdaniem wielu zaspakajało wynikające z niej wymagania[13].

Transportowiec wojska zatopiony przez u-boota na obrazie prof. Williego Stöwera

Niemiecka flota rozpoczęła nieograniczoną wojnę podwodną dysponując zasadniczo nie więcej niż 25 operacyjnymi okrętami podwodnymi, z których jedynie około 1/3 była w każdym czasie na swoich pozycjach bojowych, inne zaś w drodze z lub do rejonów operacji, bądź też odtwarzały zdolność bojową w portach[12]. Kampania rozpoczęła się 28 lutego i niezależnie od małej liczby dostępnych okrętów przebiegała bardzo dobrze. Tylko w marcu Niemcy zatopili 29 statków o łącznym tonażu 89 500 BRT, 33 statki (38 600 BRT) w kwietniu, 53 (126 900 BRT) w maju, 114 (115 291 BRT) w czerwcu, 86 (98 005 BRT) w lipcu, 107 (182 772 BRT) w sierpniu i 58 statków (136 048 BRT) we wrześniu[12]. Brytyjska flota zatopiła wprawdzie 15 U-Bootów, w tym samym czasie jednak Niemcy wprowadzili do służby 25 nowych okrętów[12]. Niemieckie poczynania wywołały ostre reperkusje w stosunkach z państwami neutralnymi, toteż Niemcy zaproponowały niektórym krajom neutralnym odszkodowania, a następnie zakazały ataków na ich jednostki[12].

Największym jednak ciosem dla niemieckiej nieograniczonej wojny podwodnej było zatopienie bez ostrzeżenia liniowca „Lusitania”. Dowodzony przez Waltera Schwiegera U-20, 7 maja 1915 roku zatopił pasażerski transatlantyk, w wyniku czego śmierć poniosło 1201 pasażerów i członków załogi, w tym 128 obywateli USA, co spowodowało wielki zatarg dyplomatyczny z tym krajem, wzmocniony jeszcze przez storpedowanie bez ostrzeżenia amerykańskiego statku „Nebraskan”[12]. W efekcie kanclerz Bethmann-Hollweg zakazał wszelkich ataków na duże statki pasażerskie bez względu na banderę, pod jaką płyną[12]. Kiedy dowódcą niemieckiej marynarki został Henning von Holtzendorff, 18 września 1915 roku zatrzymał on większość operacji niemieckich U-Bootów przeciwko statkom. Ograniczył on także wszelkie inne operacje do zasad wynikających z Deklaracji Londyńskiej, kończąc nieograniczoną wojnę podwodną[12].

Lusitania” tonąca po storpedowaniu przez U-20

Do września 1915 roku Brytyjczycy stracili statki o łącznym tonażu 1 294 000 BRT, jednak tonaż nowo wybudowanych do tego czasu statków wyniósł 1 233 000 BRT, a zajęte statki nieprzyjacielskie dodały do tego bilansu dodatkowe 682 000 ton[12]. W ograniczonej kampanii podwodnej między październikiem 1915 a lutym 1916 roku, U-Booty zatopiły 209 statków o łącznym tonażu 506 026 BRT[12]. 29 lutego, zezwolono niemieckim okrętom na ataki bez ostrzeżenia na uzbrojone statki handlowe, przez co wojna morska ponownie uległa zaostrzeniu. Zatopienie bez ostrzeżenia francuskiego parowca „Sussex”, w wyniku czego śmierć poniosło 50 pasażerów i członków załogi, ponownie zaostrzyło stosunki ze Stanami Zjednoczonymi, w związku z czym 24 kwietnia Holtzendorff przywrócił swój rozkaz nakazujący niemieckim okrętom działanie zgodnie z postanowieniami Deklaracji Londyńskiej[12].

Decyzja o ponownym rozpoczęciu kampanii nieograniczonej zapadła 9 stycznia 1917 roku, po brytyjskiej odmowie zawarcia pokoju w Europie Zachodniej. Tym razem w kampanii wzięło udział już około 120 okrętów podwodnych, a straty brytyjskie natychmiast wzrosły dramatycznie, do 564 497 BRT w marcu i 860 334 BRT w kwietniu, przy stracie zaledwie niemieckich 9 okrętów podwodnych[12]. Wprowadzenie przez Wielką Brytanię 10 maja 1917 roku[14] systemu konwojów spowodowało znaczny spadek strat, z 696 725 ton w czerwcu do 302 599 BRT w listopadzie 1917 roku[12]. Rosły niemieckie straty – w 1918 roku, aż do zawieszenia broni 11 listopada, niemieckie okręty zatopiły łącznie 2 753 882 BRT przy stratach własnych wynoszących 120 jednostek. Sytuacja ta doprowadziła do załamania się niemieckiej kampanii nieograniczonej wojny podwodnej[12].

Nieograniczona wojna podwodna początkowo przynosiła spore efekty, jednak wprowadzenie 10 maja 1917 roku systemu konwojów przez brytyjską Admiralicję spowodowało znaczny spadek liczby zatapianych alianckich jednostek[12]. Strategia „zagłodzenia” Wysp Brytyjskich okazała się nieskuteczna. Zawieszenie broni z 11 listopada 1918 spowodowało poddanie pozostałości niemieckiej floty podwodnej: z 360 U-Bootów, które zostały zbudowane, 178 zostało zatopionych podczas działań wojennych; zatopiono alianckie jednostki o łącznej pojemności przekraczającej 11 mln BRT. Te, które skapitulowały, zostały później złomowane lub wcielone do flot zwycięskiej strony.


Typy U-Bootów podczas I wojny światowej

Okres międzywojenny | edytuj kod

Traktat wersalski wprowadził znaczne ograniczenia w wielkości i wyposażeniu niemieckiej floty, zakazano m.in. posiadania okrętów podwodnych. Mimo to już od lat 20. XX w. rozpoczęły się w Niemczech sekretne prace nad rozwojem floty. Założone w Holandii celem obejścia postanowień traktatowych przedsiębiorstwo Ingenieurskantoor voor Scheepsbouw budowało okręty podwodne dla flot innych państw (m.in. dla Finlandii i Hiszpanii), zdobywając doświadczenia potrzebne dla rozwoju niemieckiej floty. Oprócz projektowania okrętów rozpoczęto również szkolenie kadr, czemu służyła założona w 1933 roku w Kilonii pod „mylącą” nazwą szkoła zwalczania okrętów podwodnych. Dojście do władzy Adolfa Hitlera przyspieszyło proces remilitaryzacji Niemiec. Anglo-niemieckie porozumienie z 1935 dopuściło rozbudowę niemieckiej floty do 35% tonażu Royal Navy; w przypadku okrętów podwodnych miało to być 45%. Sekretny program przekształcił się w rzeczywisty rozwój floty (przemianowanej na Kriegsmarine), czego efektem było wprowadzenie do służby w czerwcu 1935 roku U-1, pierwszej jednostki przybrzeżnego typu II. Jego konstrukcja oparta była na zbudowanym dla Finlandii okręcie „Vesikko”.

II wojna światowa | edytuj kod

Największe statki i okręty zatopione przez U-Booty w czasie II wojny światowej


Efektywność wojenna | edytuj kod

Uwagi | edytuj kod

  1. Staatssekretär im Reichsmarineamt - pol. sekretarz stanu w urzędzie marynarki Rzeszy.
  2. Poza wymienionymi, zatopionych zostało ponad 50 statków pasażerskich, transportowców wojska oraz krążowników pomocniczych, o pojemności ponad 10 000 BRT[10].

Przypisy | edytuj kod

  1. a b c d e f g h i Ulrich Gabler: Submarine design, s. 10-13
  2. Möller, E., Brack, W.: 'The Encyclopedia of U-Boats, s. 11-13
  3. a b c Jak M. Showell: The U-Boat Century, s. 21-23
  4. a b c Möller, E., Brack, W.: 'The Encyclopedia of U-Boats, s. 16-18
  5. Jak M. Showell: The U-Boat Century, s. 30
  6. a b Jak M. Showell: The U-Boat Century, s. 40-45
  7. Eberhard Rőssler: The U-Boat, s. 25-31
  8. Paul Fontenoy: Submarines, s. 10
  9. a b c d e f Möller, E., Brack, W.: The Encyclopedia of U-Boats, s 229-231
  10. a b c d e Möller, E., Brack, W.: The Encyclopedia of U-Boats, s 185-192
  11. a b c Burcher, R., Rydill, L.: Concepts in submarine design, s. 14-15
  12. a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x Paul E. Fontenoy: Submarines. s. 14-18.
  13. Robert C. Stern: The Hunter Hunted, s. 6-8
  14. Jak M. Showell: The U-Boat Century, s. 202-207
  15. Möller, E., Brack, W.: 'The Encyclopedia of U-Boats, s. 230
  16. Stan Zimmerman: Submarine Technology, s. 1-9.

Bibliografia | edytuj kod

  • Roy Burcher, Louis Rydill: Concepts in submarine design. Cambridge [England]: Cambridge University Press, 1995. ISBN 0-521-41681-7.
  • Paul E. Fontenoy: Submarines: An Illustrated History of Their Impact. ABC-CLIO, marzec 2007, seria: Weapons and Warfare. ISBN 1-8510-9563-2.
  • Norman Friedman: Naval Weapons Of World War One; Guns, Torpedoes, Mines And ASW Weapons Of All Nations. An Illustrated Directory. Naval Institute Press. ISBN 978-1-84832-100-7.
  • Ulrich Gabler: Submarine design. With an updating chapter by Fritz Abels and Jürgen Ritterhoff. Bonn: Bernard und Graefe, 2000. ISBN 3-7637-6202-7.
  • Eberhard Möller, Werner Brack: The Encyclopedia of U-Boats From 1904 to the Present Day. London: Greenhill Books, 2004. ISBN 1-85367-623-3.
  • Eberhard Rőssler: The U-Boat: The Evolution And Technical History Of German Submarines. Annapolis: Naval Institute Press, 1989. ISBN 0-87021-966-9.
  • Jak Mallmann Showell: The U-Boat Century. Annapolis: Naval Institute Press, 2006. ISBN 1-59114-892-8.
  • Robert Cecil Stern: The Hunter Hunted: Submarine Versus Submarine: Encounters From World War I To The Present. Annapolis, Md.: Naval Institute Press, 2007. ISBN 1-59114-379-9.
  • Stan Zimmerman: Submarine Technology for the 21st Century. Trafford Publishing, 2 edition, July 6, 2006. ISBN 1-55212-330-8.
Na podstawie artykułu: "Niemieckie okręty podwodne" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy