Wikipedysta:Mozgulek/dyskusje200404


Wikipedysta:Mozgulek/dyskusje200404 w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii < Wikipedysta:Mozgulek Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

A czy nie było by lepszym pomysłem połaczenie wszystkich modeli samolotów, które dodałeś w 1 artukuł dla każdego samolotu? Adziura 21:04, 22 kwi 2004 (CEST)

Trochę się wzoruję na angielskiej wikipedii. O każdym samolocie można napisać zapewne książkę. Mi chodzi raczej o dobre podlinkowanie nazw samolotów i ich skatalogowanie. Mozgulek 09:48, 23 kwi 2004 (CEST)

Wiadomo Ci coś o plemieniu Drawian? - - Grzexs 14:34, 15 kwi 2004 (CEST)

Może Drewlanie ?? --Mozgulek 14:40, 15 kwi 2004 (CEST)

Raczej nie. Spotkałem się w tekstach źródłowych z tą nazwą, gdy pisałem o Starym Drawsku. No i lokalizacja jakby dość odległa... - - Grzexs 15:11, 15 kwi 2004 (CEST)

Drzewianie - zachód, Drewlanie - wschód - -Mozgulek 16:16, 15 kwi 2004 (CEST)

Nic nie pasuje... - - Grzexs 12:58, 19 kwi 2004 (CEST)


Mógłbyś zerknąć do hasła Paul Edmund Strzelecki i ewentulanie połączyć jest ze swoim hasłem? Mortal 16:05, 17 kwi 2004 (CEST) Ups, chyba Dixi już sie za to wzięła... Mortal 16:06, 17 kwi 2004 (CEST)

Polecam koledze moją wypowiedź w kawiarence pt. Wikipedia - Encyklopedią stubów. Jadwiga 15:24, 23 kwi 2004 (CEST)

Uważam, że stubów i przekierowań powinno być jak najwięcej. Głównym ich celem jest uporządkowanie tematów i odpowiednie ich linkowanie. W wyszukiwarkach internetowych często denerwuje mnie , że szukając odpowiedniego hasła, np. historycznego, pojawia mi się mnóstwo odnośników zupełnie innych znaczeniowo. Dlatego celem Wikipedi nie powinno być profesjonalne pisanie małej ilości haseł, tylko maksymalnie duże ich uporządkowanie i polinkowanie. Stuby są konieczne, aby szybko lokalizować podwójne tematy i ustalić nazewnictwo. Np. istniały tematy "BF 109", "Me 109", "Me-109", "Messerschmitt Me 109", "Messerschmitt Bf 109" - każde jest prawidłowe, w każdym ktoś mógłby napisać artykulik. Tylko po co nam 5 razy to samo??. Lepiej zrobić stuba i podlinkować wszystkie tytuły do jednego. W dodatku pojawią się linki do obcojęzycznych wikipedii i już bez problemu można zrobić ciekawy artykuł. Sam od początku tak działam, moje stuby dosyć szybko się rozwijają i podlinkowują (patrz: plemiona słowiańskie). Jest to

bardzo czasochłonny proces, ale pozwala na dotarcie do dużo większej ilości informacji niż to jest możliwe w dowolnej encyklopedii, a to tutaj chyba chodzi. Mozgulek 15:49, 23 kwi 2004 (CEST)

P.S. - np. akapit wyżej - P.E. Strzelecki. Lokalizacja dwóch jednakowych artykułów to sprawka linków i stubów. Mozgulek 15:53, 23 kwi 2004 (CEST)

Cytuję (zob. wyżej): w każdym ktoś mógłby napisać artykulik... Ale kto? Może wywiesimy grafik?
A w tej sprawie może wypowiedziałoby się więcej osób, bo być może się mylę. Ale moim zdaniem stubizacja wikipedii nie jest właściwą drogą. A może swoje podejście do pracy lepiej spożytkowałbyś w wikisłowniku? Nie czepiam się i nie gniewaj się, ale twoja działalność nie podoba mi się i wydaje mi się nieco szkodliwa dla wikipedii. Jadwiga 16:15, 23 kwi 2004 (CEST)

Ja się zgadzam z Jadwigą - poza jednym. Mianowicie, to nie szkodzi wikipedii. Moje zdanie wygląda mniej więcej tak: Celem wikipedii nie jest istnieć, ale dawać informacje. Stuby sprawiają tylko, że wikipedia istnieje, nie wynika z nich nic większego.Krzys 16:34, 23 kwi 2004 (CEST) ~

No tak, gdy w polskiej Wikipedii będzie 350 zarejestrowanych, a jeszcze mniej aktywnych wikipedystów, to można nie znaleźć nikogo interesującego się danym tematem. Dla mnie wystarczy stub z linkami do gotowych artykułów a innym języku. Ale może komuś to nie wystarczy i coś dopisze lub przetłumaczy. Może się tym zajmę sam, może nie. Nie wiem. Jednak chciałbym mieć możliwość łatwego wyszukania i przeskoczenia do hasła w innym języku. Powinniśmy się raczej zastanowić jak zachęcić innych do pisania, niż wytykanie sobie, że np. stuby są złe, bo takie nie są. Ja piszę o tym, o czym właśnie chcę się dowiedzieć. Szukam, czytam i rejestruję hasła na wikipedii. Na początek to są małe kawałki, ale są i już. Jak będę miał czas i ochotę poczytać coś więcej, to może rozwinę te tematy. Drugim ukrytym celem jest pozyskanie informacji. Np. nie wiem co to jest "xxxxx", więc robię stuba i czekam, może ktoś wie i dopiszę, a wtedy i ja będę wiedział. Mozgulek 16:38, 23 kwi 2004 (CEST)

Mozgulku, ja z kolei popieram to co robisz i uważam, że lepiej mieć TYMCZASOWO dużo haseł będących choćby stubami (i ładnie polinkowanych) niż niewiele długich artykułów. Gdy wspomnę swoje początki w Wikipedii - właśnie trafiając na stuby i czerwone linki zachęciłam się do pisania (nie tylko stubów, choć ostatnio z braku czasu mało piszę rzeczy długich) - sądzę, że wiele osób ma podobne wspomnienia. W końcu jesteśmy "projektem w trakcie tworzenia" i z czasem te stuby będą ewoluować. O tym jestem przekonana.

Co do tego, czy działalność Mozgulka jest "szkodliwa" dla Wikipedii - nie sądzę. Długo jeszcze nie będziemy pełnym i naprawdę rzetelnym źródłem informacji. Stuby mają nas i innych, którzy dopiero tu zajrzą i "zarażą się", inspirować do pracy, a pewne hasła z natury rzeczy zawsze pozostaną krótkie.

Reasumując, Mozgulku, popieram Cię i podziwiam Twój wkład, zwłaszcza w dziedziny, gdzie "nie stanęła jeszcze stopa ludzka". Pozdrawiam - Selena 16:39, 23 kwi 2004 (CEST)

Stub jest dobry, gdy wepelnia nieznane obszary. Zly gdy zostaje takim na dlugo. Jonasz 16:47, 23 kwi 2004 (CEST)

Każdy wikipedysta i każdy internauta ma inne oczekiwania co do encyklopedii i z resztą to bardzo dobrze. Ja np. staram się pisać hasła krótkie i zwięzłe, aby każdy leń je przeczytał. Nie chodzę z czytelnikiem za rączkę i nie tłumaczę mu, co trochę użytych pojęć (o ile jest link!), jednak staram się nie używać bardzo trudnych wyrażeń, aby nawet ktoś, kto bladego pojęcia nie ma, zrozumiał. Oczywiście nie krytukuję osób piszących artykuły wielkie jak słoń, bo oni też mają rację. Wiele osób lubi mieć wszystko zebrane i krok po kroku wytłumaczone. I to też OK. Każdy ma pomysł na artykuł idealny i o ile nie zakrawa on o chamski, przemyślany wandalizm to jest to pomysł bardzo dobry. Pomysł będzie ewoluował (znając naturę człowieka w nieskończoność), a to wszystko przyniesie chwałę Wikipedii. Wracając do stubów - kilkukrotnie dopisywałęm do stubów i powstał z tego przyzwoity artykuł, więc ta instytucja IMHO jest potrzebna. Zawsze łatwiej kończyć niż zaczynac , przynajmniej mi. Nie znaczy to, że Stub

jest zły, czy że szkodzi. Nic podobnego, każdy "mądry" wkład w Wikiepdię rozwija ją, jak i wikipedsytów i nigdy nie szkodzi! Kolejna sprawa to fakt, że coraz więcej osób zapomina, jaką funkcję pełni, więc po krótce przypomne: jesteśmy encyklopedystami, a nie żandarmami, aby szukać haseł "szkodzących". Jest nie tak, jak być powinno - popraw, daj przykład (w języku psychologów powiedzielibyśmy moderuj). Pozdrawiam, Reytan 16:59, 23 kwi 2004 (CEST)


Kwestia stubów jest na Wikipedii odwieczna (na ile odwieczna jest Wikipedia). Moim zdaniem stub nic nie szkodzi, a nawet pomaga:
  1. otwiera się okno z jakąs treścią, a nie puste, które prowokuje do zabawy paskiem narzędzi.
  2. zaczęty artykuł jest od razu przykładem, jak robić linki, jak pogrubiać itp.
  3. ktoś nowy trafia na Wiki dzieki temu co jest w stubie; im więcej artykułów, nawet stubowatych, tym więcej ludzi tu zagląda; sama tak tu trafiłam, poprzez artykuł który właściwie tylko odsyłał mnie na angielską wiki.
  4. osobiście nie zawsze mam czas, by pisać od zera, a dopisać dwa zdania do stubu - to już łatwiej. Niektóre stworzone przeze mnie stuby obrosły treścią dzięki wysiłkowi kilku osób i teraz są normalnymi artykułami.

Osobiście staram się jedynie trzymać zasady, by stub nie był mniejszy niż 7-8 słów. 3 słowa nie wyglądają poważnie. A jak się pisze 3 to zazwyczaj można tez napisać 7 - np.

costam - stolica czegoś tam. Połozona nad morzem jakimśtam. Duże miasto portowe, ośrodek przemysłu jakiegośtam.


Dixi 17:38, 23 kwi 2004 (CEST)

Jestem za propozycją Dixi. Jeżeli dochodzi do tego jeszcze wikipedyzacja, to już jest dobrze. Jeżeli autor stubuje po to by powiązać "pełne" artykuły lub stworzyć schemat postępowania, a nie tylko dla sztuki, to aż się prosi by coś (sensownego) dopisać. RJT 18:13, 23 kwi 2004 (CEST) Również popieram propozycję Dixi, z tym, że długość optymalnego stubu wydłużyłbym o jakieś jeszcze kilka słów aby fraza była wyraźnie krótsza od treści.Radomil 20:30, 23 kwi 2004 (CEST)

Myślę, że nie do końca mówimy o tym samym. Oczywiście stub sam w sobie nie jest niczym złym. Ale zwróćcie uwagę, na wypowiedź Jonasza: Zly gdy zostaje takim na dlugo. Stuby powstają w określonym celu, a Mozgulek je po prostu produkuje, przyczyniając się do zwiększania ilości haseł, ale chyba nie o to chodzi. Nie jestem wróżką, ale sami sobie kochani odpowiedźcie szczerze czy rzeczywiście wierzycie, że z większości z nich - pomijam już kwestię czasu - powstaną artykuły. A w jakim sensie szkodliwe: tu tez możemy się różnić, ale ja jednak zawsze mam na uwadze, aby moja praca miała sens. Dla mnie sensem jest, że będzie to rzeczywiście encyklopedia; mająca swoich czytelników, wysoko notowana. W przypadku wszystkich projektów praca od samego początku powina być na poziomie, etap na ktorym się jest nie ma nic wspólnego z prawem do bałaganu, bylejakości. To jest odpuszczanie sobie: teraz to my tylko tak, na niby, bo dopiero pracujemy, ale potem wszystkim pokażemy. Przeciez artykuły są ogólnie dostępne. Nie do pisania tylko, miejcie to zawsze na uwadze, artykuły w encyklopedii są do czytania. Przynajmniej takie powinny być. A jeśli poziom marny albo stub za stubem (przy takim tempie kolega zmieni proporcje na wiki artykułów napisanych i tych, które można napisać) to mało kto będzie chciał korzystać z takiej encyklopedii. Zresztą, nie po raz pierwszy o tym piszę. Ale encyklopedia.... To ja tyle, jak każdy wyraziłam swoje zdanie, mam prawo wszystko widzieć bardziej krzywo niż wy. Ale jeśli jeszcze nie wiecie dlaczego Polimerek odszedł rok temu, to na jego stronie przeczytajcie jego ówczesny list pożegnalny (mam nadzieję że polimerku nie masz mi za złe). Dobrzy autorzy będą uciekać. I to jest drugi aspekt szkodliwości. Jadwiga 20:17, 23 kwi 2004 (CEST)

Stuby tworzone w określonym celu, nie są złe. Jeśli ktoś tworzy głównie olbrzymie ilości stubów, których nikt w najbliższym czasie nie ma szansy uzupełnić, to już gorzej. Swego czasu Mozgulek stworzył masę stubów o cesarzach rzymskich i przeleżały rok czy dwa nim się za nie wziął Silthor i pewnie też Mozgulek po powrocie jeśli się tworzy art z jednego lub pół zdania i się go nawet nie zwikizuje i nie wstawi to coś tu jest nie tak twórzmy stuby w sposób odpowiedzialny, przemysłany i staranny w dziedzinie, którą może, ktoś podjąć - nie zżymam się na stuby z miast, ponieważ chętnie i z satysfakcją robię z nich coś więcej druga sprawa to może nie tak bardzo stuby są problemem ale zbyt mała ilość edytorów która coś może z nich zrobić Kpjas 20:31, 23 kwi 2004 (CEST) Moja wypowiedź odnosiła się do wyglądu stubu w ogóle, jednak to co zrobił Mozgulek np. z plemionami słowiańskimi było lekkim przegięciem. Napisał że do nich wróci, jednak jak dotąd zaczął produkować stuby w innych dziedzinach, a przecież treść tych artykułów mogła spokojnie stanowić opis przy każdym z punktów - plemion w haśle Plemiona słowiańskie Radomil 20:48, 23 kwi 2004 (CEST)

Postaram się, choć za pewne nieudolnie, wystosować prośbę(!) do Ciebie, Mozgulku, aby podsumować powyższą dyskusję i określić oczekiwania moje i osób, które się pod tą wypowiedzią podpisały. Okazało się, jak widać, że wiele osób denerwuje się, gdy widzą artykuły, które mają +- 5 słów (dużej cześci z nich autorem jesteś właśnie Ty). Nikt jednak nie powie Ci, że jesteś wandalem (Wandalizmem nie jest: wpisywanie bardzo krótkich informacji typu "Warszawa - stolica Polski" [...] za Wikipedia:Wandalizm, dura lex sed lex, mili Państwo)! Postaraj się, proszę tworzyć artykuły dłuższe. Potraktuj, proszę tę dyskusję i wystosowywaną właśnie prośbę, jako radę życzliwych Ci osób (mówię z pełną odpowiedzialnością!), a nie sąd na Twoją osobą! Jeżeli potrzebujesz pomocy technicznej możesz skontaktować się ze mną (Wikipedysta:Reytan) na stronach dyskusji, mailem, czy na GG. Pozdrawiam, Reytan 22:25, 23 kwi 2004 (CEST)

Święta Prawda Radomil 22:30, 23 kwi 2004 (CEST)



Chciałbym nieco podsumować dyskusję, dlaczego uważam, że linkowanie i stubowanie ma więcej korzyści niż wad, otóż:

  • 1. Wikipedia jest encyklopedią otwartą, gdzie każdy coś może dopisać, pod warunkiem że jakoś tutaj trafi. Niestety nie ma żadnych akcji informacyjnych, więc grono wikipedystów jest ciągle zbyt małe, aby stworzyć dużą profesjonalną encyklopedię.
  • 2. Szukający informacji w internecie korzystają z wyszukiwarek i znajdują olbrzymie ilości zbędnych informacji. Jeżeli w jakimś z haseł trafili by do wikipedii, powinni tu znaleźć potrzebne im informacje. Jeżeli jeszcze ich nie ma, to powinni znaleźć odnośniki do tych informacji (stuby i linki do innych wikipedii lub linki zewnętrzne). Widząc sens poszukiwań zaczną sami te hasła uzupełniać.
  • 3. Stub w polskiej wikipedii nie musi oznaczać pustej i krótkiej informacji. Stub pozwala przejrzeć strony linkujące, przejść po odnośniku do innych wikipedii i w końcu znaleźć potrzebne informacje. Użytkownicy internetu często potrafią wykorzystać języki obce i stub z odnośnikiem do obcej wikipedii jest już sam w sobie ciekawym artykułem.
  • 4. Nigdy darmowa encyklopedia nie przyciągnie autorów, którzy zarabiają na pisaniu profesjonalnych artykułów. Lepiej więc zrobić stuba i odwołać się do ich strony niż nie pisać nic.
  • 5. Często nazwy obce są różnie tłumaczone. Stub i linki pozwala przyjąć prawidłowe tłumaczenie. Pozwala również dotrzeć do źródeł podając nazwę właściwą do poszukiwań w internecie.
  • 6. Długo leżakujące stuby obniżają "jakość wikipedii", warto się jednak zastanowić, dlaczego tak się dzieje. Kontrola takich "luźnych" stubów pozwala na wyłapanie błędów (leżą, bo są źle wpisane), mobilizuje do przeszukania internetu w poszukiwaniu uzupełnień, zachęca do poszukiwań zbieżności z innymi tematami (i ich linkowanie), pozwalają wykryć podwójne tematy itp.
  • 7. Stub jest formą zapytania. Pojęcia nowe lub nie znane przez jednego z użytkowników mogą być znane przez innego. Stub zachęca do uzupełnienia artykułów przez osoby, które dysponują wiedzą na dany temat.
  • 8. Artykuły profesjonalistów mogą być pisane slangiem, dziwnym i niezrozmiałym językiem. Osoby wykorzystujące ten "język" będą niezromumiane przez innych. Wikipedia powinna być zrozumiana i wykorzystywana. Dlatego warto najpierw pisać stuby i linkowania, aby później profesjonalne artykuły, które z nich powstaną były dobrze uporządkowane, skatalogowane i opisane.

Mozgulek 10:49, 24 kwi 2004 (CEST)

P.S. Moje doświadczenia w tym zakresie:

  1. Zdarzyło mi się kilkakrotnie napisać stuba jako zapytanie, np. Rejestracje samochodowe - w niedługim czasie miałem niezłą odpowiedź.
  2. Bardzo często pierwsze wyszukanie tematu nie daje żadnego rezultatu, ale po dłuższym poszukiwania znajduję temat nazwany nieco inaczej. Od razu zabieram się wtedy do linkowania i stubowania, aby następnym razem już nie szukać.
  3. Materiały nt. wierzeń pierwszych słowian są dla mnie obojętne, ale materiały z których korzystam takie nie są. Wolę napisać jedno zdanie i link, niż wplątywać się w dyskusje neopogańskie.
  4. Nie siedzę spokojnie, gdy widzę 3 różne odwołania do potencjalnie tego samego tematu. Od razu zaczynam robić stuby i linki (ale nigdy puste stuby bez linków)
  5. Często po dotarciu do nowych źródeł musiałem reorganizować hasła. Stuby się bardzo przydają, bo wiem, jakich haseł nie mogę wykorzystać i jak nazwać nowy artykuł.
  6. Wikipedia dla mnie to zabawa i hobby. Nie będę tu zamieszczał tematów z dziedziny, którą się zajmuję profesjonalnie. Piszę tylko to, co jest moim hobby, przy okazji mam na celu douczenie się. Dlatego stuby powstają, bo wiem że coś jest, ale jeszcze nic o tym nie wiem.
  7. Dla mnie stuby i linkowania mają sens, są największą zaletą wikipedii. Nigdy nie nastawiam się, że wikipedia będzie podstawowym źródłem informacji, gdyż nigdy nie mam do końca pewności, że artykuł nie ma błędów (sam już wiele różnych błędów znalazłem). Chciałbym jednak docierać do cennych artykułów za pośrednictwem wikipedii a nie przeglądarki.

Mozgulek 10:49, 24 kwi 2004 (CEST)

jeszcze raz chcę wyrazić swoje poparcie dla Ciebie - już jakiś czas temu chciałam Ci napisać parę ciepłych słów, bo zauważyłam Twoją - moim zdaniem - bardzo cenną działalność, ale "się nie złożyło", więc nadrabiam teraz. Podzielam Twoje zdanie. Jak już napisałam wyżej, Wikipedia jeszcze długo nie będzie pełnym i rzetelnym źródłem informacji. Jest "projektem w trakcie tworzenia", więc po prostu RÓBMY TO. Pozdrawiam mocno! Selena 11:01, 24 kwi 2004 (CEST) Dziękuję za poparcie. Dla nieprzekonanych zagadka: znajdźcie w internecie coś na temat DB-2. Ma być to samolot, a nie baza danych!! Mozgulek 11:13, 24 kwi 2004 (CEST) Nie mam nic przeciw stubom, ale samolot znaleźć potrafię: tu i tu. Pozdrawiam Dixi A, zapomniałem o Douglasie, zaraz uzupełnię nasze hasła: DB-2. (P.S. nie chodzi mi o to, że nie można znaleźć, ale że wiele nazw jest jednakowych i bez zaawansowanych opcji szukających i przeglądania wielu niepotrzebnych stron ciężko jest coś znaleźć) Mozgulek 12:56, 24 kwi 2004 (CEST)

Podsumowanie alternatywne
Po pierwsze chciałbym polecić Ci artykuł Wikipedia:Czym Wikipedia nie jest. Być może rozjaśni on cele działania Wikipedii.
Kontrargumenty wobec twoich punktów:

  1. Owszem, jest nas mało. I tym bardziej nie można liczyć że duża ilość stubów, nawet przy tak dużej liczbie Wikipedoholików zostanie rozwinięta do pełnowartościowych artykułów. Stuby rzadko służą jako wabik na nowych wikipedystów. Raczej zaczynamy od drobnych poprawek w istniejących już artykułach, a stuby to "artykuły - prawie nic", przy których najczęściej pojawiają się wulgaryzmy w stylu: "Co to k**** jest? To ma być encyklopedia?".
  2. Jak już napisałem, stub rzadko zachęca do pisania gości. Co do znajdowania linków, gdy brak informacji - patrz punkt 8 Wikipedia:Czym Wikipedia nie jest.
  3. Wikipedia w założeniu nie jest tworzona przez "zawodowców" otrzymujących wynagrodzenie, jednak hobbyści są raczej w stanie sporo i kompetentnie napisać na interesujący ich temat.
  4. Wikipedia to nie słownik!! - patrz punkt 2 Wikipedia:Czym Wikipedia nie jest.
  5. Do łączenia służą redirecty a nie stuby. Stuby leżakują długo, bo jak sam zauważyłeś Wikipedysów jest mało, a sam stubów namnożyłeś w dużej ilości.
  6. W tym celu służy Wikipedia:Propozycje tematów
  7. Modyfikować na język zrozumoiały można modyfikować artykuły a nie ich namiastki. Natomiast Wikipedia to encyklopedia a nie katalog nienapisanych artykułów.


Co do punktów z fragmentu "Moje doświadczenia w tym zakresie":

  1. Jak już pisałem, w tym celu służy Wikipedia:Propozycje tematów.
  2. Jeśli jest opisany to po co stuby? Redirect wystarczy, jednak redirecty powinny być robione z rozwagą. Jako przykład kiepskiego redirectu podam usunięty już, utworzony przez ciebie 2 wojna światowa.
  3. Nie bardzo rozumiem. Skoro miałeś zamiar pisać tak niewiele, to czemu nie umieściłeś tego w jednym artykule (+ ew. redirecty)?
  4. Wikipedia służy społeczności. To co Tobie ułatwia innym może utrudnić pracę. Skoro nie masz w najbliższym czasie nad tym tematem pracować to czemu dostosowujesz daną dziedzinę do "Twoich potrzeb i metod pracy".
  5. Czyli piszesz stuby na tematy o których nie masz bladego pojęcia? Skąd zatem pewność, że prawidłowo je nazywasz? A skoro temat Cię interesuje to pogłęb swoją wiedzę i podziel się nią pisząc porządny, duży artykuł.
  6. Wikipedia to nie przeglądarka, ani zbiór linków!!! To ma być encyklopedia, możliwie największa i najdokładniejsza. A co do błędów Wikipedia:Nasza odpowiedź na krytykę. Jest ta m również propozycja pisania artykułów jednozdaniowych, ale to co robisz to PRZESADA i NADUŻYCIE tej zasady.

PS. Nie traktuj tego jako atak na swoją osobę, ale dyskusję nad rolą stubów w Wikipedii (choć Twoje metody pracy ją wywołały) Radomil 19:48, 24 kwi 2004 (CEST)

Popieram i zgadzam się całkowicie z argumentacją Radomila. Kpjas 21:20, 24 kwi 2004 (CEST)

W mojej ocenie Radomil ma całkowita rację, ale nie moje zdanie jest tu najważniejsze. Od momentu, w którym prosiłem Cię o zmianę praktyki wiele się zmieniło, dlatego, że poznałem Twoje zdanie. Określasz swoje cele i oczekiwania, coś bardzo ważnego. Podajesz, że Wikipedia dla Ciebie nie jest miejscem ciężkiej pracy, lecz swojego rodzaju zabawą; pozatym dołączyłeś do załogi Wikipedii, ponieważ lubisz się uczyć i chcesz "wykorzystać" (słowo w przenosni, która ma znieść perioratywne znaczenie!) do tego ową witrynę WWW, czy tak? Bezwątpienia nie można powiedzieć, że myślisz tylko o sobie! Killkukrotnie wspominasz, że zależy Ci, aby frazy wpisywane przez internautów były odnajdywane, aby każdy mógł zrozumieć treść hasła itd., prawda? Przepraszam, że uogólniam Twoje oczekiwania, ale zamierzam nawiązać do czegoś troszkę innego nawiązującego do Twojego (o ile Cię dobrze rozumiem!) myślenia o internautach, jak opisujesz niezawsze fachowcach ze wszystkich dziedzin, którzy mogą nie zrozumieć "slangu" eskulapów, przyrodników, matematyków i całej reszty tzw. fachowców. Mianowicie, intersuje mnie Twoje zdanie nt. przewidywanych przez Ciebie oczekiwaniach, jakie ma szary, skromny interanuta w stosunku do Wikipedii. W końcu robisz to, aby im ułatwić życie, dobrze Cie odbieram?
Mój model hasła idealnego powstał zanim zacząłem pisać na Wikipedii. Stało się to za sprawą pewnego dziecka (jego wiek jest równy powiedzmy połowie mojego), które zapytało mnie, czym jest dudek (wiedziałem, że to pytanie z biologii). Bez zastanowienia mówie, że to taki ptak. A on, czym jest dudek? Ja: Przecież mówie, o co Ci chodzi? A to dziecko, niby niedorosłe i niewykształcone przez szkoły tłumaczy (ja wtedy, powiedzmy 4-klasista, czułem się prawie, ja doktorant :D) mi ze stoickim spokojem, że on zna wiele ptaków i że wróbel nie jest dudkiem, że wrona też nim nie jest, ..., na końcu dodał, że nietoperz też nie jest dudkiem, choć jest ptakiem (wtedy jeszcze błędnie rozumował! - teraz zajmuje się półprofesjonalnie biologią i się do tej pory z tego śmiejemy). Pomyślałem wtedy, że Częstochowa to nie tylo miasto w Polsce, czy Polsce południowej, bo tam miast jest bardzo, bardzo wiele i jak ktoś mi to tak tłumaczy to wiedziałem, a nie wiem i już... Przperaszma, że wspominam, własne doświadczenia, choć, podkreślam, nie ja tu jestem najistoniejszy. Zastanawia mnie, co o tym myślisz. Jak sądzisz, czy hasło libido zdefiniowane, jako popęd seksualny jest janse dla każdego, dla tych "szarych", o których wspominasz? Zastanawia mnie, co na ten temat sądzisz, więc odpowiedz, proszę. Pozdrawiam, Reytan 21:17, 24 kwi 2004 (CEST)

Mozgulku, nie doceniałem cię! Napisałeś piękny artykuł (na medal)na temat stubów. Widzisz, jak chesz, to potrafisz napisać na jakiś temat obszerniej. Tak trzymaj! Gżegżółka.men 21:40, 24 kwi 2004 (CEST)


Zpraszama do ankiety nt. stubowania (w moim rozumieniu tego słowa) Wikipedysta:Mozgulek/Stubowanie Mozgulek 11:19, 25 kwi 2004 (CEST)

Na podstawie artykułu: "Wikipedysta:Mozgulek/dyskusje200404" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy