Zamieszki w Mołdawii (2009)


Zamieszki w Mołdawii (2009) w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania Zamieszki w Kiszyniowie w kwietniu 2009.

Zamieszki w Mołdawii w 2009 – demonstracje i zamieszki w stolicy Mołdawii, Kiszyniowie, rozpoczęte 6 kwietnia 2009, po ogłoszeniu i z powodu wygranej Partii Komunistów Republiki Mołdawii (PKRM) w wyborach parlamentarnych.

Do największych zamieszek doszło 7 kwietnia 2009, kiedy protestujący zdobyli i splądrowali budynek parlamentu oraz urząd prezydenta. W ich następstwie doszło do kilkuset aresztowań, w trakcie których zatrzymani byli bici i brutalnie traktowani przez policję. W wyniku zamieszek i następujących po nich działań służb bezpieczeństwa, trzy osoby zmarły w tajemniczych okolicznościach, a ponad 270 zostało rannych. Rezultatem kwietniowych protestów było powtórne przeliczenie głosów, które nie zmieniło jednak wyników wyborów, zaostrzenie stosunków Mołdawii z Rumunią, którą mołdawskie władze oskarżyły o inspirowanie i zaangażowanie w wydarzenia, a także spadek poparcia społecznego dla obozu rządzącego. Z powodu wykorzystania na szeroką skalę narzędzi internetowych przez społeczeństwo, była to pierwsza tzw. „twitterowa rewolucja”.

Spis treści

Geneza konfliktu | edytuj kod

Mołdawia, najbiedniejsze państwo w Europie, położone między Rumunią i Ukrainą.

Bezpośrednią przyczyną zamieszek było ogłoszenie w dniu 6 kwietnia 2009 wstępnych wyników wyborów parlamentarnych, które wskazywały na zwycięstwo PKRM i zdobycie przez nią prawie 50% głosów poparcia. 9 kwietnia opublikowane zostały oficjalne wyniki, według których PKRM uzyskała 49,48% głosów i 60 mandatów w parlamencie, o jeden za mało do zdobycia większości 2/3 miejsc, co umożliwiałoby jej samodzielny wybór nowego prezydenta. Opozycja nie uznała wyników wyborów, oskarżając władze o fałszerstwa w trakcie zliczania głosów i zażądała przeprowadzenia nowego głosowania[1][2].

PKRM pozostawała u władzy od 2001. Od tego czasu stanowisko prezydenta zajmował jej przewodniczący, Vladimir Voronin. Pierwsza seria protestów przeciw polityce PKRM została zorganizowana w 2003, kiedy to partie opozycyjne sprzeciwiły się rządowym planom zastąpienia szkolnego przedmiotu „historia Rumunów” przedmiotem „historia Mołdawii”. Protesty opozycji i uczniów trwały przez kilka miesięcy, aż rząd wycofał się z kontrowersyjnego projektu[3].

Międzynarodowa misja obserwacyjna OBWE, Rady Europy i PE określiła kwietniowe wybory jako generalnie zgodne z normami międzynarodowymi. Stwierdziła, że głosowanie było dobrze przygotowane i przebiegło w spokojnej atmosferze, bez większych incydentów. Zaznaczyła jednak, że porównanie liczby uprawnionych do głosowania, dostarczonej jej przez Ministerstwo Informacji z liczbą zarejestrowanych wyborców wykazało rozbieżność rzędu 160 tys. nazwisk, co wzbudziło obawy dotyczące możliwości zaistnienia potencjalnych nieprawidłowości i wielokrotnego oddawania głosów[4]. Emma Nicholson, jedna z członków misji, nie zgodziła się z raportem ocieniającym wybory jako wolne i uczciwe[5]. Sondaże przedwyborcze i exit poll wskazywały na zdecydowane i niezagrożone zwycięstwo PKRM[6].

Partie opozycyjne zarzuciły władzom sfałszowanie list wyborczych. Wskazywały na zamieszczenie na nich 300 tys. więcej nazwisk wyborców niż w poprzednich wyborach, pomimo spadku w tym czasie ogólnej populacji kraju[7]. Powołując się na ten fakt, zarzuciły umieszczenie na listach około 400 tys. fikcyjnych nazwisk, które miały zostać sfabrykowane w ostatnich dwóch miesiącach i wpłynąć na ostateczny wynik wyborów[8].

Inną przyczyną niezadowolenia grup biorących udział w zamieszkach, obok perspektywy kolejnych czterech lat rządów komunistów, był ogólny niski poziom życia w Republice Mołdawii. Mołdawia ze średnią pensją poniżej 250 USD i dużym bezrobociem pozostaje najbiedniejszym państwem Europy (nie licząc Kosowa)[9].

Przebieg zamieszek | edytuj kod

Antykomunistyczna demonstracja w Kiszyniowie. Protest przed budynkiem parlamentu. Szturm na parlament, 7 kwietnia 2009.

Pierwsze demonstracje rozpoczęły się w Kiszyniowie już 6 kwietnia 2009. Zostały zorganizowane na zasadzie flash mob, błyskawicznego tłumu, który został zwołany do zebrania się w jednym miejscu o ustalonym czasie. Jedna z organizatorek akcji, 25-letnia dziennikarka Natalia Morar, użyła do tego celu serwisu społecznościowego Twitter[10][11]. Jak powiedziała, spodziewała się góra 300 osób, podczas gdy w centrum miasta pojawiło się ich kilka tysięcy, w tym liderzy głównych sił opozycyjnych[12]. 9 kwietnia Morar została oficjalnie oskarżona przez władze o „nawoływanie do zakłócania porządku” i umieszczona w areszcie domowym[13].

Protesty przybrały na sile dopiero następnego dnia, 7 kwietnia 2009. Demonstracja, licząca około 10 tysięcy osób, głównie studentów i młodzieży, zebrała się w centrum miasta, na bulwarze Stefana Wielkiego. Demonstranci ponownie zorganizowali się w sposób spontaniczny, wykorzystując w tym celu Internet, czat internetowy oraz wspomniane portale społecznościowe jak Facebook i Twitter. Z powodu tej formy mobilizacji mas ludności, kwietniowe wydarzenia na Mołdawii były przez niektórych określane mianem „twitterowej rewolucji”, pierwszej która w dużym stopniu wykorzystała do swoich celów narzędzia internetowe. Protest przeciw ogłoszonym wynikom wyborów przerodził się w starcia z policją. Protestujący wykrzykiwali proeuropejskie, prorumuńskie i antyrządowe hasła: „Chcemy Europy”, „Jesteśmy Rumunami”, „Precz z komuną”. Zdjęli również mołdawską flagę z budynku parlamentu, zastępując ją flagą rumuńską i flagą europejską[10][14][15].

Demonstranci opanowali budynek parlamentu oraz pobliski pałac prezydenta. Przez wybite okna dostali się do środka budynków i rozpoczęli ich plądrowanie. Piętra budynku parlamentu stanęły w płomieniach, a przez okna wyrzucano sprzęt komputerowy, dokumenty i płonące meble[16]. Wieczorem 7 kwietnia grupa protestujących zorganizowała Komitet Ocalenia Narodowego, złożony ze studentów i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, którego głównym celem miało być dążenie do organizacji nowych wyborów. Nie przetrwał on jednak długo i nie odegrał żadnej roli w czasie wydarzeń[17].

Do rozproszenia demonstrantów policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. W wyniku starć z służbami bezpieczeństwa ponad 270 osób zostało rannych. Mołdawska opozycja wezwała władze do przeprowadzenia nowych wyborów parlamentarnych, a demonstrantów do wstrzymania przemocy[18]. Początkowo publiczna telewizja informowała o śmierci młodej kobiety, która miała zatruć się dymem w budynku parlamentu[14], jednak jak się później okazało została ona uratowana przez ratowników medycznych[19].

8 kwietnia 2009 policja odzyskała kontrolę nad budynkami rządowymi i gmachem parlamentu. Protesty trwały dalej, choć były mniej liczne. 12 kwietnia 2009 w Kiszyniowie doszło do protestu, zorganizowanego przez trzy partie opozycyjne: Partię Liberalno-Demokratyczną (PLDM), Partię Liberalną (PL) oraz Partię Sojusz Nasza Mołdawia (PAMN), w którym uczestniczyło ok. 10 tysięcy osób. Uczestnicy protestowali przeciw zwycięstwu komunistów w wyborach parlamentarnych oraz przede wszystkim przeciw aresztowaniom i brutalnemu traktowaniu młodzieży, biorącej udział w demonstracjach[20]. Na wiecu obecni byli liderzy partii opozycyjnych: Mihai Ghimpu, Vlad Filat i Serafim Urecheanu[21]. Już dzień wcześniej spotkali się oni z ambasadorami państw UE i USA i wezwały ich do „zaangażowania się i zakończenia nadużyć dokonywanych przez rządzącą partię komunistyczną wobec obywateli”. W czasie demonstracji głos zabrał burmistrz Kiszyniowa, Dorin Chirtoacă, który podkreślił, że młodzi odrzucili komunizm i partię komunistyczną, gdyż „zrozumieli, że ich przyszłość została skradziona”. Stwierdził także, że zbrodnie dokonane przez komunistów powinien zbadać Międzynarodowy Trybunał Karny. Udział studentów w demonstracji był jednak mocno ograniczony z powodu strachu i sankcji wymierzonych przeciwko nim po wcześniejszych protestach[22][23]. Były prezydent Petru Lucinschi, uznał zamieszki za rezultat spontanicznej akcji mas młodzieży, sfrustrowanej słabnącą demokracją w kraju[24].

Aresztowania i oskarżenia o tortury | edytuj kod

Mołdawskie służby bezpieczeństwa, 7 kwietnia 2009.

W nocy z 7 na 8 kwietnia 2009, tuż po największej demonstracji antyrządowej, w Kiszyniowie doszło do pierwszych aresztowań ich uczestników. Policja zatrzymała wówczas około 200 osób. Do kolejnych zatrzymań dochodziło w następnych dniach. W kolejnych dniach, gdy część zatrzymanych była zwalniana, pod adresem władz wysunięto oskarżenia o brutalne pobicia i naruszanie innych praw zatrzymanych, jak prawo do adwokata[25]. Zarzuty opierały się na relacjach zatrzymanych osób i śladach po obrażeniach na ich ciałach[26].

Amnesty International zarzuciła władzom stosowanie tortur oraz niehumanitarne i poniżające traktowanie, wydając w tej sprawie specjalne memorandum[27]. Również raport ONZ, sporządzony na podstawie wizyt w miejscach zatrzymań, stwierdzał, że setki aresztowanych osób było poddawanych „okrutnemu, nieludzkiemu i poniżającemu” traktowaniu, było bitych kijami, butelkami z wodą, pięściami i nogami, pozbawianych pożywienia i dostępu do porady prawnej. Wielu sądzonych było sześcioosobowymi grupami i zbiorowo karanych. Przedstawiciel ONZ spotkali się również z zakazem dostępu do licznych miejsc, w których przetrzymywani byli obywatele[28]. Edwin Berry, doradca NZ ds. praw człowieka w Mołdawii, powiedział, że w trakcie wizyt niemal każdy z jego rozmówców posiadał widoczne znaki pobić[29].

11 kwietnia 2009 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło, że za udział w protestach aresztowanych zostało 295 osób[30]. Dwa dni później burmistrz Kiszyniowa, oznajmił, że rzeczywista liczba aresztowań jest znacznie wyższa, a lista zaginionych osób sporządzona przez media liczy 800 nazwisk[31].

15 kwietnia 2009 prezydent Voronin wezwał władze do zastosowania wobec zatrzymanych osób amnestii generalnej[32]. 17 kwietnia 2009 przewodniczący parlamentu, Marian Lupu, przyznał że zatrzymani byli brutalnie traktowani przez policję, a amnestia powinna objąć dwie strony, demonstrantów oraz przesłuchujących ich pracowników policji[33].

Ofiary śmiertelne | edytuj kod

Po demonstracji z 7 kwietnia, w Mołdawii doszło do trzech zgonów jej uczestników. Okoliczności tych śmierci były tajemnicze i do końca niewyjaśnione. Rodzice pierwszego ze zmarłych mężczyzn, Walerieja Baboka, oskarżyli policję o jego pobicie i śmierć. Policja tłumaczyła, że śmierć nastąpiła wskutek zatrucia gazem łzawiącym[34]. Babok urodził się w Kiszyniowie w maju 1985, od 2007 był żonaty i miał 1,5 roczne dziecko. Jego śmierć nastąpiła w nocy z 7 na 8 kwietnia 2009. Rodzice zmarłego odrzucili oficjalną wersję jego śmierci, gdyż jego ciało pokryte było licznymi obrażeniami. Policja przekazała ciało rodzinie 12 kwietnia 2009 i jeszcze tego samego dnia doszło do pochówku. Według policji, ciało Baboka znalezione zostało na Placu Wielkiego Zgromadzenia Narodowego i zabrane natychmiast do szpitala, gdzie stwierdzono zgon z powodu toksycznego zatrucia gazem niewiadomego pochodzenia[35]. W połowie czerwca 2009 jego ciało zostało poddane ekshumacji[36]. Badania medyczne europejskich patologów wykazały, że prawdziwym powodem śmierci były ciosy w szyję i gardło, które doprowadziły do wstrzymania akcji serca[37].

Ciało drugiego ze zmarłych, Eugena Ţapu, policja przekazała rodzinie 16 kwietnia 2009, twierdząc, że chłopak powiesił się na sznurówkach w jednym ze stołecznych budynków[38]. Eugen Ţapu urodził się w lutym 1983 w Sorokach. Jego rodzina zakwestionowała oficjalny powód śmierci syna, gdyż nie znalazła na jego szyi żadnych śladów po sznurze. Rodzina otrzymała ciało syna w hermetycznej, metalowej trumnie. Policja przekazała jej również akt zgonu, bez składania żadnych dodatkowych wyjaśnień. Datą śmierci był 7 kwietnia 2009, dzień rozpoczęcia masowych aresztowań uczestników protestów. Policja stwierdziła później, że znalazła rozkładające się ciało 15 kwietnia 2009[38][39].

Trzecim zmarłym był Ion Ţâbuleac[26]. Ţâbuleac, urodzony w grudniu 1987, najprawdopodobniej zmarł w areszcie. Jego ciało z wieloma ranami i złamaniami miało zostać, wedle relacji, wyrzucone z samochodu należącego do mołdawskiego MSW. Jego rodzice zostali poinformowani o śmierci syna 8 kwietnia, a pogrzeb odbył się 11 kwietnia 2009[40].

Mołdawskie władze zdecydowanie zaprzeczyły jakimkolwiek powiązaniom ze śmiercią trojga młodych mężczyzn. Wiceminister spraw wewnętrznych, stwierdził również, że nie ma żadnych dowodów, że którzykolwiek aresztowani byli bici przez funkcjonariuszy policji[41].

21 kwietnia 2009 prezydent Voronin wydał dekret o powołaniu specjalnej komisji ds. zbadania powodów, uwarunkowań i konsekwencji zamieszek w Kiszyniowie. Komisja składała się z parlamentarzystów z klubu PKRM, członków rządów, przedstawicieli instytucji naukowych i prorządowych mediów. W jej szeregach nie znalazł się żadem przedstawiciel opozycji. Swoje pierwsze posiedzenie komisja odbyła 24 kwietnia[42]. Prace komisji nie przyczyniły się do wyjaśnienia wydarzeń i wkrótce zostały przerwane z powodu rozpoczynającej się kampanii parlamentarnej[43].

Reakcja władz | edytuj kod

Prezydent Vladimir Voronin, przewodniczący rządzącej PKRM.

Prezydent Mołdawii Vladimir Voronin, w swoim orędziu z 7 kwietnia 2009, określił wydarzenia w stolicy mianem zamachu stanu. Stwierdził, że opozycja jest „na drodze do przejęcia władzy siłą”, a demonstrantów nazwał „garstką faszystów, pijanych z nienawiści”[44]. Prezydent wezwał również Zachód do udzielenia pomocy w przywróceniu porządku i rozwiązaniu konfliktu[45].

8 kwietnia 2009, po podpaleniu i zniszczeniu budynków publicznych, Voronin powiedział, że władze próbowały uniknąć rozlewu krwi, lecz jeśli zaistniała sytuacja się powtórzy, władze znajdą odpowiednie rozwiązanie[46]. W tym samym dniu stwierdził, że „po raz pierwszy Mołdawianie zobaczyli opozycję jawnie zdradzającą ich własny naród i kraj, poprzez obranie ścieżki prowokacyjnej wojny domowej”. W nawiązaniu do niesienia przez tłum rumuńskich flag, powiedział, że był to „wstyd dla krajowych polityków i całej demokracji. Cały naród mołdawski był świadkiem wielkiego upokorzenia własnej suwerenności i demokracji”[47]. Władze odmówiły również ponownego przeliczenia głosów wyborczych, czego domagała się opozycja[48].

9 kwietnia 2009 Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów, w których ostatecznie PKRM zdobyła 49,48% głosów. Dało jej to 60 mandatów w parlamencie, o jeden mniej by móc samodzielnie dokonać wyboru prezydenta. 10 kwietnia 2009 prezydent Voronin zmienił zdanie i wystąpił do Sądu Konstytucyjnego z wnioskiem o powtórne przeliczenie głosów, co w jego opinii miało się przyczynić do stabilizacji sytuacji w kraju[1][49]. 12 kwietnia 2009 Sąd Konstytucyjny nakazał powtórne przeliczenie głosów w przeciągu 9 dni[50]. Odbyło się ono 15 kwietnia 2009. Opozycja skrytykowała to posunięcie, twierdząc że jest ono „trikiem” komunistów, mającym jedynie na celu odwrócenie uwagi od fałszerstw przy listach wyborców. Oskarżyła PKRM o fałszowanie list wyborców, umieszczenie na nich nazwisk 400 tysięcy zmarłych osób lub żyjących zagranicą, a także dublowanie oddawanych głosów. Liderzy opozycji wezwali do wszczęcia europejskiego dochodzenia w tej kwestii oraz w sprawie zatrzymań i pobić uczestników antyrządowych demonstracji[51]. 17 kwietnia 2009 Komisja Wyborcza ogłosiła, że powtórne przeliczenie głosów potwierdziło dotychczasowe wyniki wyborów (komuniści zdobyli 60 mandatów) oraz nie stwierdziła żadnych nieprawidłowości wyborczych[52][53].

Konflikt dyplomatyczny z Rumunią | edytuj kod

Transparent z flagą Rumunii.

Kwietniowe protesty w Mołdawii doprowadziły do politycznego sporu pomiędzy władzami tego kraju a Rumunią. Prezydent Vladimir Voronin uznał bowiem, że to Rumunia stała za gwałtownymi antyrządowymi protestami w Kiszyniowie. 8 kwietnia 2009 Mołdawia uznała rumuńskiego ambasadora, Filipa Teodorescu, za persona non grata i nakazała mu opuszczenie jej terytorium w ciągu 24 godzin[54]. Następnego dnia parlament Rumunii nowym ambasadorem mianował dyplomatę Mihneę Constantinescu[55], lecz dwa tygodnie później mołdawski rząd nie zaakceptował jego kandydatury[56].

Voronin zapowiedział podjęcie dalszych kroków, w tym także wprowadzenie wiz dla obywateli Rumunii[57]. Zgodnie z tymi zapowiedziami, w kolejnych dniach Mołdawia wprowadziła reżim wizowy wobec obywateli rumuńskich oraz utrudnienia w przekraczaniu swojej granicy. Zawiesiła również „z powodów technicznych” połączenia kolejowe między krajami. Rumunia określiła wprowadzenie tych środków jako „arbitralne i dyskryminujące” oraz łamiące ustalenia między Mołdawią a UE[58][59]. Kilka dni później prezydent Rumunii, Traian Băsescu, raz jeszcze zaprzeczył zaangażowaniu swego kraju w zamieszki w Mołdawii oraz wezwał do wszczęcia europejskiego dochodzenia w sprawie „represji” wobec uczestników demonstracji. Basescu stwierdził, że nie może pozwolić, by nowy „mur berliński” odgrodził Mołdawię od UE i wezwał do przyspieszenia procedur wydawania rumuńskich paszportów obywatelom Mołdawii rumuńskiego pochodzenia[51].

W ramach retorsji i zgodnie z wolą Băsescu, Rumunia zmieniła swoje prawo o obywatelstwie. Zgodnie z nowym prawem, o nadanie rumuńskiego obywatelstwa mógł wystąpić każdy obywatel Mołdawii, którego chociaż jeden z pradziadków (a nie jak dotąd dziadków) posiadał takowe obywatelstwo. Na decyzję władz miał oczekiwać nie dłużej niż 5 miesięcy. Wycofany został również obowiązkowy egzamin ze znajomości języka rumuńskiego. Według szacunków, nowe przepisy mogły umożliwić nabycie rumuńskiego obywatelstwa milionowi obywateli Mołdawii, czyli ok. 1/4 populacji kraju[60].

Reakcje międzynarodowe | edytuj kod

Flaga europejska na budynku parlamentu w Kiszyniowie.
  • Unia Europejskaczeska prezydencja UE wyraziła głębokie zaniepokojenie rozwojem sytuacji w Mołdawii, wzywając „rząd, opozycję i obywateli do powstrzymania się od wszelkich działań mogących doprowadzić do dalszej eskalacji napięć w kraju”[61]. Wysoki Przedstawiciel UE ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, Javier Solana, „wezwał wszystkie strony konfliktu do powstrzymania się od przemocy i prowokacji”. Stwierdził, że „akty przemocy w budynku parlamentu są nie do zaakceptowania”. Dodał, że „międzynarodowi obserwatorzy w swoich wstępnych wnioskach, uznali że wybory spełniły standardy międzynarodowe, jednakże wymagany jest dalszy postęp na tym polu”[62]. 22 kwietnia 2009 do Mołdawii udała się delegacja UE pod przewodnictwem premiera Czech Mirka Topolánka, która ogłosiła że kraj ten musi rozpocząć dochodzenie, z udziałem partii opozycyjnych i organizacji międzynarodowych, w sprawie przebiegu wyborów i zamieszek po nich następujących. Delegacja spotkała się z przedstawicielami opozycji, którzy zaprezentowali jej dowody sfałszowania ich zdaniem 20 tys. głosów oraz zdjęcia aresztowanych, dotkliwie pobitych przez policję[63]. Na początku maja Parlament Europejski zgodził się na udział przedstawicieli Mołdawii w szczycie inauguracyjnym Partnerstwa Wschodniego w Pradze w dniu 7 maja 2009, jednak jednocześnie potępił „kampanię zastraszania, poważne naruszenia praw człowieka i inne nielegalne działania podejmowane przez rząd Mołdawii w następstwie wyborów parlamentarnych. Wezwał do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie śmiertelnych ofiar wydarzeń”[64].
  • Rosja – wiceminister spraw zagranicznych Rosji, Grigorij Karasin, powiedział, że Rosja jest zaniepokojona wydarzeniami w Mołdawii. Rosyjskie MSZ oznajmiło, że „celem niepokojów w Mołdawii jest podważenie suwerenności tego kraju”[57]. 8 kwietnia 2009 rosyjskie MSZ wydało oficjalny komunikat, w którym pisało, że „sądząc po hasłach wykrzykiwanych na placach, licznych rumuńskich flagach w rękach organizatorów tych skandali, ich celem było zdyskredytowanie osiągnięć niezależnej Mołdawii”. Wyraziło nadzieję na zwycięstwo „zdrowego rozsądku” i przywrócenie w kolejnych dniach publicznego i konstytucyjnego porządku[65].
  • Rumunia – w odpowiedzi na oskarżenia prezydenta Voronina rumuńskie MSZ wydało komunikat prasowy, w którym nazwało je prowokacją. MSZ stwierdziło, iż „jest nie do zaakceptowania fakt, że komunistyczne władze w Kiszyniowie przenoszą odpowiedzialność za wewnętrzne problemy Republiki Mołdawii na Rumunię”[66]. 14 kwietnia 2009 prezydent Rumunii, Traian Băsescu, raz jeszcze zaprzeczył zaangażowaniu swego kraju w zamieszki w Mołdawii oraz wezwał do wszczęcia europejskiego dochodzenia w sprawie „represji” wobec uczestników demonstracji. Băsescu stwierdził, że nie może pozwolić, by nowy „mur berliński” odgrodził Mołdawię od UE i wezwał do przyspieszenia procedur wydawania rumuńskich paszportów obywatelom Mołdawii rumuńskiego pochodzenia[51]. Protesty w Mołdawii wywołały duży odzew w społeczeństwie rumuńskim. Tysiące mieszkańców zebrało się w geście solidarności z protestującymi na Placu Uniwersyteckim w Bukareszcie. Demonstracje zorganizowano również w innych miastach Rumunii: w Jassach, Timişoarze, Klużu-Napoce, Braszowie, Gałaczu, Krajowej, Ploeszti, Aradzie, Suczawie, Bacău i w Petroszanach[67][68].
  • Stany Zjednoczone – rzecznik Departamentu Stanu USA, Robert Wood, wezwał „wszystkie partie do wstrzymania się od dalszej przemocy i rozwiązania konfliktu w sposób pokojowy”. W kwestii oceny przebiegu wyborów, stwierdził, że Stany Zjednoczone „zasadniczo podzielają ocenę OBWE[69]. Asif Chaudhry, ambasador USA w Mołdawii, oświadczył, że władze podejmowały działania z umiarem po zdobyciu przez protestujących budynków państwowych. Wyraził jednak zaniepokojenie aresztowaniami, do jakich doszło po zamieszkach[70]. Sekretarz stanu Hillary Clinton, w piśmie do prezydent Voronina, potwierdziła słowa potępienia przemocy do jakiej doszło po wyborach parlamentarnych. Wezwała mołdawski rząd do zajęcia się obawami, zgłaszanymi w związku z organizacją wyborów oraz sposobem traktowania aresztowanych, dziennikarzy i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego po zamieszkach[71]. 13 kwietnia w Waszyngtonie, Bostonie i Nowym Jorku doszło do protestów przeciw zwycięstwie w wyborach PKRM[72].
  • Ukraina – minister spraw wewnętrznych Jurij Łucenko, ogłosił zwiększenie liczby patroli przy granicy z Mołdawią w celu zapobieżenia wkraczaniu zbrojnych grup ekstremistów na terytorium Ukrainy[73].

Sytuacja polityczna po zamieszkach | edytuj kod

Kwietniowe zamieszki w Mołdawii przyczyniły się do pogłębienia polaryzacji sceny politycznej i spadku poparcia dla partii komunistycznej. PKRM, której brakowało jednego głosu do samodzielnego wyboru prezydenta, nie uzyskała poparcia ze strony opozycji dla swojego kandydata. Spowodowało to konieczność przeprowadzenia w lipcu 2009 kolejnych wyborów parlamentarnych, w których komuniści odnotowali znaczny spadek poparcia. Chociaż wygrali wybory, nie zdobyli większości w parlamencie i zostali odsunięci od władzy[74]. Cztery partie opozycyjne zawarły koalicję, Sojusz na rzecz Integracji Europejskiej i we wrześniu 2009 utworzyły wspólny rząd na czele z premierem Vladem Filatem[75].

We wrześniu 2009 nowe władze zapowiedziały dokładne zbadanie okoliczności i szczegółów kwietniowych zamieszek. P.o. prezydenta Mihai Ghimpu ogłosił konieczność rozwiązania starej komisji parlamentarnej i powołanie w jej miejsce nowej, w której skład mieli wejść eksperci z Unii Europejskiej i Rady Europy[43]. 20 października 2009 parlament powołał do życia nową komisję ds. zbadania zamieszek, w której znaleźli się przedstawiciele wszystkich klubów politycznych[76].

8 października 2009, pół roku po kwietniowych zamieszkach, setki ludzi zebrało się pod pomnikiem Stefana Wielkiego w Kiszyniowie w celu oddana pamięci ofiarom wydarzeń. Premier Vlad Filat ogłosił wówczas rozpoczęcie dodatkowego wewnętrznego śledztwa Ministerstwa Spaw Wewnętrznych w sprawie działań policji w czasie i po zamieszkach[77].

Przypisy | edytuj kod

  1. a b Moldova leader wants poll recount (ang.). BBC News, 10 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  2. Tinerii moldoveni zgâlţâie comunismul la Chişinău (rum.). EVZ.ro, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  3. Le problème identitaire au coeur de la crise en Moldavie (fr.). Le Figaro, 15 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  4. Parliament Election, Republic of Moldova, 5 April 2009 (ang.). International Electron Observation Mission, 6 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  5. Romania blamed over Moldova riots (ang.). BBC News, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  6. Ten Reasons Why the Communist Party Won Moldova’s Elections Again. The Jamestown Foundation, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  7. Moldova threatens Europe’s eastern overtures (ang.). Financial Times, 17 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  8. În două luni au fost clonaţi 400 de mii de moldoveni (rum.). Timpul, 15 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  9. Moldova students raid parliament (ang.). BBC News, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  10. a b Moldova’s 'Twitter revolutionary' speaks out (ang.). BBC News, 25 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  11. Moldova claims Romania plotted attempted coup (ang.). The Guardian, 9 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  12. Moldova: civil society activists risk arrest (ang.). Amnesty International, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08]. [zarchiwizowane z tego adresu (2012-07-23)].
  13. Наталью Морарь поместили под домашний арест (ros.). lenta.ru, 15 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  14. a b Protests in Moldova Explode, With Help of Twitter. The New York Times, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  15. Pierwsza twitterowa rewolucja na świecie. dziennik.pl, 15 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  16. Mołdawia: Studenci szturmowali parlament. gazeta.pl, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  17. La Chişinău a fost organizat un Comitet al Salvării Naţionale (rum.). Realitatea, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  18. Moldova president says protesters seek violent coup (ang.). Reuters, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  19. Пострадавшая при пожаре в Кишиневе девушка выжила (ros.). Interfax, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  20. 10 tys. ludzi demonstrowało w Kiszyniowie. gazeta.pl, 12 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  21. Moldovan opposition stages rally against arrest of protesters (ang.). moldova azi, 12 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  22. Moldovan Capital’s Mayor Speaks Against Communism (ang.). The New York Times, 12 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  23. Moldovan opposition urges EU, USA to help stop „abuses” (ang.). moldova azi, 12 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  24. Chisinau Unrest Exposes Moldova’s Fault Lines (ang.). Radio Free Europe, 9 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  25. Protesters Beaten In Moldova (ang.). Radio Free Europe/Radio Liberty, 9 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  26. a b Moldova police face brutality allegations (ang.). BBC News, 20 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  27. Document - Moldova: Memorandum: Amnesty International’s concerns relating to policing during and after the events of 7 April 2009 in Chişinău (ang.). Amnesty International, 17 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08]. [zarchiwizowane z tego adresu (2012-07-17)].
  28. Moldova detainees abused, says UN official (ang.). Financial Times, 14 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  29. Comisar ONU: „Deţinuţii moldoveni sunt bătuţi cu sticle de apă şi bâte de către poliţişti (rum.). Cotidianul, 14 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  30. 295 de persoane, reţinute la Chişinău (rum.). Mediafax.ro, 11 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  31. Apelul primarului general al municipiului Chişinău, Dorin Chirtoacă (rum.). Chişinău City Hall, 13 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  32. Moldovan President Calls For Amnesty For Protesters (ang.). Radio Free Europe/Radio Liberty, 15 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  33. Moldova brutality admitted (ang.). Financial Times, 17 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  34. Demonstrant nie żyje. Zabiła go policja? MSW: Zatruł się gazem. gazeta.pl, 12 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  35. Dovada crimelor miliţiei lui Voronin (rum.). evenimentul/evz.ro, 13 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  36. Valeriu Boboc’s body to be examined by experts (ang.). moldova azi, 15 czerwca 2009. [dostęp 2009-12-08].
  37. PL seeks Vladimir Voronin’s resignation (ang.). moldova azi, 3 lipca 2009. [dostęp 2009-12-08].
  38. a b A treia victima din 7 aprilie: Cadavrul lui Eugen Tapu este in stare de descompunere (rum.). dejure.md, 17 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  39. Poliţia a declarat familiei că Eugen s-a spânzurat cu şireturile de la încălţări (rum.). Ziarul de Garda, 16 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  40. Cadavrul lui Ion Ţâbuleac, mort în ziua de 7 aprilie, a fost aruncat în curtea Spitalului de Urgenţă (rum.). Jurnal de Chisinau, 14 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  41. Moldova police face brutality allegations (ang.). BBC News, 20 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  42. Riot commission holds its first meeting (ang.). moldova azi, 24 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  43. a b New authorities going to investigate into April 7 riots (ang.). moldova azi, 22 września 2009. [dostęp 2009-12-08].
  44. Mołdawia: ostre zamieszki w stolicy, jedna osoba nie żyje. gazeta.pl, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  45. Moldova calls on West to help restore order (ang.). Reuters, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  46. Voronin: România se află în spatele revoltei de la Chişinău (ang.). EVZ.ro, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  47. Moldovan leader accuses opposition of betrayal (ang.). RIA Novosti, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  48. Moldova officials refuse vote recount: opposition (ang.). Reuters, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  49. Mołdawia: prezydent chce znów liczyć głosy. gazeta.pl, 10 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  50. Moldova court orders poll recount (ang.). BBC News, 12 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  51. a b c Moldova starts election recount (ang.). BBC News, 15 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  52. Mołdawia: przeliczenie głosów nic nie zmieniło. gazeta.pl, 17 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  53. Moldova recount 'confirms result (ang.). BBC News, 17 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  54. Revolta de la Chişinău. Ziua III (rum.). EVZ.ro, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  55. Romania names new ambassador to neighbouring Moldova (ang.). SETimes.com, 9 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  56. Dispute between Romania and Moldova worsens (ang.). guardian.co.uk, 24 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  57. a b Mołdawia uznała ambasadora Rumunii za persona non grata. Onet.pl, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  58. Romania slams Moldova’s sanctions (ang.). BBC News, 9 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  59. Traficul feroviar între România şi Republica Moldova a fost anulat (rum.). Realitatea.net, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  60. Alarm at EU passports for Moldova (ang.). BBC News, 4 maja 2009. [dostęp 2009-12-08].
  61. Czech EU presidency concerned about developments in Moldova (ang.). Prague Daily Monitor, 9 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08]. [zarchiwizowane z tego adresu (2009-04-12)].
  62. EU’s Solana urges calm in Moldova (ang.). Reuters, 7 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  63. EU envoy calls for Moldova probe (ang.). BBC News, 22 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  64. Rezolucja w sprawie sytuacji w Republice Mołdowy. Parlament Europejski, 7 maja 2009. [dostęp 2009-12-08].
  65. Russia says Moldova riots undermine sovereignty (ang.). Reuters, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  66. Mołdawia oskarża Rumunię o zaangażowanie w demonstracje. gazeta.pl, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2010-08-12].
  67. Românii, solidari cu moldovenii (rum.). EVZ.ro, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  68. Mitingurile pro-Moldova continuă (rum.). EVZ.ro, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  69. Daily Press Briefing Washington, DC April 8, 2009 (ang.). US Departament of State, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2010-08-12].
  70. INTERVIU ACORDAT DE CĂTRE AMBASADORUL SUA ÎN REPUBLICA MOLDOVA, ASIF CHAUDHRY, (rum.). Infotag news agency, 11 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  71. Hilary Clinton replies to Vladimir Voronin (ang.). moldova azi, 1 czerwca 2009. [dostęp 2009-12-08].
  72. Students Protest in Square (ang.). The Harvard Crimson, 13 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  73. Interior Minister: Ukraine ups patrols along Moldova-Ukraine border (ang.). KyivPost, 8 kwietnia 2009. [dostęp 2009-12-08].
  74. Moldova Communists lose majority (ang.). BBC News, 30 lipca 2009. [dostęp 2009-12-09].
  75. Moldova gets new pro-Western PM (ang.). BBC News, 25 września 2009. [dostęp 2009-12-09].
  76. The parliamentary commission for the examination of causes of the April events has been created (ang.). moldova azi, 20 października 2009. [dostęp 2009-12-09].
  77. MEMORY OF APRIL EVENT VICTIMS VENERATED IN MOLDOVA AND ROMANIA (ang.). Infotag new agency, 8 października 2009. [dostęp 2009-12-08].

Linki zewnętrzne | edytuj kod

Na podstawie artykułu: "Zamieszki w Mołdawii (2009)" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy