Cukiernie Semadenich


Cukiernie Semadenich w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Przez cały XIX wiek na ziemie polskie przybywali szwajcarscy cukiernicy z kantonu Gryzonia (franc. Grisons, niem. Graubünden)[a]. Wśród nich najliczniejszą grupę stanowiły cukiernicy z rodziny Semadeni[1]. Wywodzili się z gminy Poschiavo (leżącej tuż przy granicy Włoch, na południe od alpejskiej przełęczy Berninapass, oddzielającej ich od rejonu zwanego Górną Engadyną w dolinie górnego Innu)[b]. Założyli oni cukiernie w kilku miastach, z których najbardziej znane były w Warszawie, Lublinie oraz polska cukiernia w Kijowie, wspominane do dzisiaj w wielu publikacjach[2][3][4][5]. Tworzyli zwartą, współpracującą ze sobą rodzinę, jednak w zachowanych przekazach (również w aktach urzędowych) jest sporo niezgodności w kwestii dat, a nawet pokoleń. Przyczyniła się do tego ruchliwość rodziny, powtarzające się imiona[c] i powtarzające się nazwiska małżonek (parokrotnie była to Semadeni z Semadenich) oraz przekazywanie sobie cukierni w rodzinie[6]. Przez znaczną część XIX wieku tworzyli zamknięty krąg imigrantów i niemal wszyscy żenili się ze Szwajcarkami. Byli ewangelikami reformowanymi (kalwińskimi) [7].

Spis treści

Drzewo genealogiczne | edytuj kod

Tłem żółtym na poniższym schemacie wyróżnieni są samodzielni cukiernicy o nazwisku Semadeni, działający w zaborze rosyjskim i w Kijowie[d][e][8][9][f][2][10][6][11].

Maria Semadeni (1815-1859), córka Jakuba (Giacomo) z Łomży, wyszła w 1835 za Szwajcara Domenico Fanconiego (1808-1878), cukiernika z Łomży, pierwszego z linii cukierniczej Fanconi w Odessie[4][12].

Płock, Łomża, Suwałki[g] | edytuj kod

W Płocku cukiernię miał Antonio Cortesi z Davos. Z jego córką Marią Elizą ożenił się w 1820 Kacper Semadeni (1799-1861), który jako pierwszy z rodziny przyjechał do Polski. W tym samym roku przejął cukiernię „Paris” po zmarłym cukierniku Paolo Castasegna[6].

Józef Semadeni (urodzony 1812 w Poschiavo) przeniósł się w 1872 z Warszawy do Płocka, miał cukiernię mieszczącą się przy Teatrze Miejskim przy ulicy Piekarskiej[13] i w niej czytelnię czasopism krajowych i zagranicznych[14]. Jednym z 11 dzieci Józefa był Władysław Semadeni, który ukończył gimnazjum w Płocku i został pastorem, a później zwierzchnikiem Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Polsce. Jego synem był sędzia Tadeusz Semadeni. Wnukiem innego syna Józefa był Wacław Semadeni (1922-1986), lekarz, adiunkt w Klinice Psychiatrycznej Akademii Medycznej w Warszawie, podporucznik AK, uczestnik Powstania Warszawskiego w walkach na Starym Mieście; mając szwajcarski paszport, wyjechał później do Szwajcarii, gdzie był lekarzem w Nyon.

Kacper Semadeni przyjechał w 1821 z Płocka do Łomży i tam urodziła się jego najstarsza córka Anna Maria, późniejsza żona Józefa Semadeniego. Cukiernię prowadził też w Łomży jego brat Jakub (1787-1844), który potem przeniósł się do Warszawy. Kacper był powszechnie szanowany m.in. za wspieranie biednych i nieszczęśliwych, a w kościele ewangelickim umieszczono jego portret[15]. Do Kacpra na naukę rzemiosła cukierniczego przysłano kilkunastoletniego Antoniego Kazimierza Bliklego, późniejszego twórcę wielopokoleniowej firmy cukierniczej w Warszawie[16].
Józef Semadeni po ślubie 1842 z Anną Marią, córką Kacpra, przeniósł się do Łomży, do teścia. Po jej przedwczesnej śmierci (w wieku 36 lat) przeniósł się w 1857 do Warszawy.

Wcześniej w Suwałkach Józef Semadeni i Szwajcar Walenty Robbi prowadzili od ok. 1846 cukiernię na rogu Chłodnej i dzisiejszej Kościuszki[17].

Warszawa | edytuj kod

Kacper Semadeni przyjechał w 1827 z Łomży do Warszawy i otworzył cukiernię na parterze kamienicy u zbiegu Nowego Światu i Świętokrzyskiej (obecnie Nowy Świat 63[18] [19]). Jej stałymi bywalcami byli m.in. profesorowie szkół warszawskich[20]. Później Kacper wrócił do Łomży, a prowadzenie cukierni przejął na kilka lat wspominany już wcześniej Józef Semadeni[h].

Konsul Antoni Semadeni (1823-1884)

Po nim cukiernię tę prowadził Antoni Semadeni (1802-1884)[i] wraz z bratem Beniaminem Kacprem (1830-1898)[j][10]. Antoni kupił też w 1872 całą kamienicę, w 1862 kupił drugą cukiernię przy Marszałkowskiej róg Królewskiej, a także zbudował jeszcze fabrykę czekolady przy ul. Leszno 62. W 1875 został on pierwszym konsulem szwajcarskim w Warszawie (siedzibą konsula był wspomniany jego dom przy Nowym Świecie)[1][20][k].

W roku 1859 (lub 1865) Józef Semadeni przejął od Edwarda Bogumiła Strasburgera (ojca Leona Strasburgera) dawną cukiernię Lessla na brzegu Ogrodu Saskiego, przy ulicy Królewskiej[6][19]. Największą jej atrakcją była weranda wychodząca na ogród. Później cukiernię tę prowadził Antoni Semadeni (który był szwagrem Józefa), a od 1875 Bernard Semadeni (1827-1892), który przeniósł się z Łomży i zasłynął w Warszawie jako mistrz cukiernictwa; m.in. w 1890 otrzymał medale za swoje wyroby[21][22]. Z tej cukierni przeprowadzono w 1878 roku pierwszą publiczną prezentację możliwości telefonu, łącząc ją przewodami z zakładem optycznym Jakuba Pika przy ul. Niecałej[23].

Bernard Semadeni (1827-1892)

Cukiernię „Pod Filarami” założył Szwajcar Laurenty (Wawrzyniec) Lourse w 1833[24]. Jan Stanisław Bystroń tak pisał o warszawskich cukierniach w latach 1831–1863: Cukierni liczono 38; w niektórych z nich, wytworniej urządzonych były pokoje do czytania gazet. Najlepszą frekwencją cieszył się Lourse pod kolumnami Teatru Wielkiego, dalej Strasburger (późny Lessel), gdzie można było wchodzić także od Ogrodu Saskiego, dalej Semadeni na Nowym Świecie[25]. Później cukiernia „Pod Filarami” zmieniła właścicieli, a w 1888 od Jana Janowskiego kupił ją Bernard Semadeni. Mieściła się w zespole Teatru Wielkiego, bywali tu artyści, pisarze, dziennikarze, przemysłowcy, finansiści, politycy; opowieści o tych spotkaniach pojawiały się i nadal pojawiają w wielu publikacjach. Stała się symbolem szwajcarskich cukierni w Warszawie w XIX wieku[l]. Cukiernia ta miała filie we wszystkich teatrach rządowych i w Teatrze w Łazienkach[3][21]. Dokładnie opisuje ją i jej gości Jadwiga Waydel Dmochowska[26], dodając: najzasłużeńszy, najgruntowniej spolszczony ród Semadenich. W 1863 Bernard został aresztowany i uwięziony 22 lutego 1864 na jakiś czas w kazamatach twierdzy w Modlinie za sprzyjanie powstańcom i tolerowanie ich zebrań w cukierni w czasie obowiązującego wtedy stanu wojennego. Zwolniony został po wstawiennictwie ambasady Francji, która reprezentowała interesy Szwajcarów w Królestwie Polskim[2][6][27][1].

Ryszard Semadeni (1874-1930)

Po śmierci Bernarda cukiernię prowadzili: Szwajcar Andrzej Robbi oraz syn Bernarda Ryszard, który w 1903 kupił ponadto od Szwajcara Fryderyka Zamboniego firmę Lourse ulokowaną wtedy w gmachu Hotelu Europejskiego. W czasie I Wojny Światowej sprzedał on obie cukiernie: „Pod Filarami” i „Lourse” z zamiarem powrotu na stałe do Szwajcarii; kupił ją Gustaw Baselgia, zięć Bernarda Ottona Semadeniego z Kijowa. Niestety powojenny krach marki zmusił Ryszarda do powrotu do Warszawy i pracy u innych cukierników[m][2][3][28].

Oprócz wymienionych powyżej pięciu cukierni, członkowie rodziny Semadenich mieli jeszcze przez krótszy czas inne cukiernie: na Krakowskim Przedmieściu w pobliżu kościoła Karmelitów, na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu (w kamienicy Husaka, gdzie dziś jest Empik[18]), na rogu ulic Niecałej i Wierzbowej oraz przy Żelaznej Bramie u wejścia do Ogrodu Saskiego (obie Józef Semadeni)[29][3][6][5][19][n].

Lublin | edytuj kod

Andrzej Semadeni (1802-1886), brat cukierników Jakuba i Kacpra z Łomży, założył w 1836 cukiernię w Lublinie w domu przy ul. Królewskiej 2, na rogu Krakowskiego Przedmieścia[30][31]. Po Andrzeju tę najbardziej ekskluzywną cukiernię w Lublinie prowadzili jego synowie Kacper (1836-1886) i Aleksander (1844-1893)[o]. Semadeniowie pierwsi w kraju wprowadzili zwyczaj nakładania przez kelnerów na talerzyki tortów i ciastek nie rękami, lecz specjalnymi szczypcami[32][31].

Cukiernia Semadeniego, Lublin 1907

Gdy w roku 1896 cukiernia ta została sprzedana Leonowi Obalikowskiemu, istniała już od z górą 20 lat druga cukiernia i zarazem kawiarnia Semadenich, otwarta w zakupionej przez braci kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 27, na rogu obecnej ulicy Staszica. Miejsce było wybrane idealnie, łatwe do znalezienia, w pobliżu czterech najlepszych lubelskich hoteli, przy świątecznej promenadzie w stronę Ogrodu Saskiego. Na ulicy dobudowano werandę w paryskim stylu; razem była setka stolików o marmurowych blatach[32][31][33]. Po Aleksandrze cukiernię prowadził jego bratanek Andrzej Teodor Semadeni, który był też znanym fotografem, wydawcą i miłośnikiem Lublina[34]. Gdy zmarł w 1906, cukiernię przejęła jego żona, Szwajcarka Amelia Semadeni (*1877, z d. Schmidt)[31]. Olgierd Budrewicz pisał: W 1936 r. cukiernia obchodziła stulecie; była wtedy prowadzona wspólnie z Domańskim. Był to najelegantszy lokal w Lublinie, z tarasem i pięknymi stylowymi meblami. […] Starzy lubliniacy do dziś nazywają ją cukiernia Semadeniego[2]. Zdaniem Julii Hartwig była to elegancka kawiarnia w stylu wiedeńskim, gdzie można było przeczytać gazety i napić się dobrej, pachnącej kawy. W lokalu tym bywali przeważnie starsi panowie, młodzież nie miała wówczas zwyczaju chodzić do kawiarni[33]. Po 1945 cukiernia ta została upaństwowiona, odrestaurowana, straciła swój dawny wystrój, charakter i poziom, w miejsce kelnerów w białych marynarkach wprowadzono dziewczęta ubrane na ludowo[32].

Kijów | edytuj kod

Bernardo Otto Semadeni

Bernardo Otto Semadeni (1845-1907), syn Andrzeja (1802-1886) z Lublina i kuzyn Bernarda Semadeniego z Warszawy, był właścicielem cukierni z kawiarnią w Kijowie, ulokowanej w prestiżowym miejscu na Chreszczatyku nr 15, naprzeciw Gorodzkiej Dumy (ratusza)[p].

Cukiernia na Chreszczatyku sfotografowana od strony Dumy.
B. A. Semadeni napisane alfabetem rosyjskim i obok łacińskim – to skrót od Bernard Andriejewicz Semadeni. Bardziej na lewo widać charakterystyczny budynek giełdy.

Budynek ten oddzielony był od Giełdy Miejskiej ulicą Instytucką (dzisiaj jest tam Majdan Niepodległości). Jak wspominał Jarosław Iwaszkiewicz, w cukierni tej spotykali się polscy ziemianie, a wszyscy kelnerzy mówili po polsku[2]. Konstantin Paustowski zaś napisał we wspomnieniach: Na Kreszczatiku kadet wszedł ze mną do cukierni Semadeniego (…) Powierzchnia stoliczka była zimna i cała zapisana cyframi – u Semadeniego zbierali się macherzy giełdowi i obliczali na stolikach zyski i straty[35]. Wcześniej, w 1864 Bernard Otto przebywał 2 tygodnie w rosyjskim areszcie w Sosnowcu po próbie wwiezienia z Niemiec antycarskich materiałów i portretów przywódców Powstania Styczniowego[1]. Po jego śmierci cukiernią kierował jego syn Andrea.

Widok z ul. Instytuckiej po wrześniu 1941. Z lewej widać ruiny budynku, w którym była cukiernia Semadeniego. Za nim jest spalona Duma i w dali Sobór Sofijski.

Po rewolucji bolszewickiej cukiernię upaństwowiono. W okresie NEP Andrea Semadeni i jego żona Alina (z d. Kniazikow), mając szwajcarskie paszporty, dostali pozwolenie opuszczenia ZSRR i ok. 1934 przyjechali do Warszawy, gdzie Andrea został zatrudniony jako cukiernik. W 1939 w dom, gdzie mieszkali, uderzyła bomba. Wyjechali więc w 1940 do Szwajcarii[q]. Gdy Niemcy wkraczali do Kijowa we wrześniu 1941, Rosjanie zaminowali prawie cały Chreszczatyk i po kilku dniach wysadzili go w powietrze, w tym budynek cukierni.

  1. Stwierdzono, że cukiernicy z Graubünden (Bündner Zuckerbäcker) założyli cukiernie w 891 miastach Europy, m.in. we Florencji, Kopenhadze, Gibraltarze i Petersburgu. Warto dodać, że w 1766 w wyniku zmian politycznych 38 szwajcarskich cukierników wypędzono z Wenecji (Peter Michael-Caflisch, «Wer leben kann wie ein Hund, erspart». Zur Geschichte der Bündner Zuckerbäcker in der Fremde, “Histoire des Alpes – Storia delle Alpi – Geschichte der Alpen” 2007/12, s. 273–289.).
  2. Przełęcz ta, położona na wysokości 2328 m n.p.m. była dawniej przez wiele miesięcy nieprzejezdna. Nazwisko „Semadeni” nadawano w Poschiavo od średniowiecza osobom, które przybyły z wsi Samedan nad Innem, leżącej po drugiej stronie Berninapass (Who’s Who in Switzerland, 1953); wieś ta wspomniana była w 1367 jako Semaden.
  3. Zdarzało się nieraz, że ktoś miał w dokumentach dwa imiona, ale używał tylko drugiego. Na przykład w książce Bühlera, op. cit., (s. 562) znajduje się Giacomo Alessandro Semadeni von Poschiavo *1844 in Lublin, †1893 in Warschau, a na jego nagrobku w Lublinie jest tylko drugie imię Aleksander. Podobnie Bernardo Andrea (1900-1980) zarówno w Kijowie jak i później w Ostermundigen używał tylko drugiego imienia. Do identyfikacji osoby często służył rok urodzenia lub śmierci (jeśli był znany).
  4. Według drzewa Bendera i także według drzewa cukierników z rodziny Semadeni znajdującego się w cytowanej książce D.Kaisera, Józef (1812-1887) był synem Isepa (Giuseppe) Semadeniego (1765-1883). Jednakże według genealogii sporządzonej przez Giacomo Semadeniego z Thun w 1996, opartej na kopiach oryginalnych stron z ksiąg Evang.-Ref. Pfarramt w Poschiavo, ojcem Józefa był inny Giuseppe z Poschiavo, żyjący 1782-1857. Wspólnymi przodkami obu omawianych tu linii byli: Andrea z Semadeno (1539-1610) i jego syn Dolfino (1564-1618). Po nim te linie się rozeszły.
  5. W cytowanych tu drzewach podawane są też nazwiska małżonek i rok ślubu. Wszyscy ci cukiernicy mieli paszporty szwajcarskie i byli obywatelami gminy Poschiavo (w której dane osobowe swych obywateli przechowywane są przez stulecia). Szwajcarskie obywatelstwo ma zawsze trzy poziomy: gminy, kantonu i Konfederacji; pozostaje się obywatelem danej gminy nawet wtedy, gdy mieszka się w innej części Szwajcarii. Obywatelstwo dziedziczy się z ojca na syna również w sytuacjach, gdy przebywają oni na stałe poza Szwajcarią. Mimo to Semadeniowie starali się, by ich dzieci rodziły się w Poschiavo, choć podróże przed otwarciem kolei Berninabahn w 1908 były bardzo uciążliwe (toteż zapewne niektóre osoby urodzone w Polsce były wpisywane potem jako urodzone w Poschiavo).
  6. Bühler, op. cit., (s. 558-564) wymienia 44 osoby o nazwisku rodowym Semadeni, emigrantów z rejonu Poschiavo do Polski i Rosji wraz z potomkami, podając ich pokrewieństwa, rok urodzenia i śmierci, wraz z pewnymi dalszymi szczegółami. Głównym źródłem była szwajcarska baza emigrantów. Bühler podaje (s. 25-26) rodzinę Semadenich jako przykład trudności, jakie napotkał, próbując zebrać informacje o imigrantach. Opisuje też ogólnie (s. 207-301) cukierników z Graubünden, ich wyroby, organizowanie się i linie przemieszczania się w imperium carskim. Podaje też (na końcu książki) fragment drzewa pokrewieństw Semadeni-Fanconi w Odessie oraz drzewo potomków Józefa Semadeniego (1812-1887).
  7. Bühler, op. cit., (s. 577) podaje, że rodzina Semadenich założyła też ok. 1850 cukiernię w Siedlcach.
  8. W piśmie „Kaliszanin” z 5/17 maja 1878 ukazało się ogłoszenie księgarni A. H. Kleinsingera, z podanym adresem: „w Warszawie, ul. Świętokrzyska nr 1, w pobliżu Nowego Świata, dom W. Semadeniego”.
  9. Według wspomnianego opracowania Hanny Zarzyckiej-Szczepańskiej Antoni przebywał wcześniej w Płocku i w Łomży.
  10. Beniamin został pochowany na cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie.
  11. Okoliczności powołania Antoniego na konsula opisuje Bühler, op. cit., s. 396-397.
  12. Świadczy o tym m.in. umieszczenie na okładce cytowanej książki Schweizer in Polen... reprodukcji fragmentu obrazu Józefa Rapackiego przedstawiającego tę cukiernię (oryginał obrazu wisiał w domu Arnolda Semadeniego w Balgach w Szwajcarii).
  13. Arnold Semadeni, syn Ryszarda, zwany w rodzinie Noldi, zdał maturę w Gimnazjum Ziemi Mazowieckiej, studiował prawo w Bazylei i został dyrektorem firmy Wild w Heerbrugg (SG) produkującej zaawansowany sprzęt geodezyjny (Sina Semadeni hrsg., Lebensabschnitte von Arnold Semadeni, 2004, w posiadaniu BUW).
  14. Synem Józefa był cukiernik Józef Edward Semadeni, pochowany na cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie.
  15. Na Cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie pochowanych jest 9 osób o nazwisku Semadeni, w tym wspomniani wyżej Andrzej (†1886), Kacper (†1886), Aleksander (†1893) i Andrzej Teodor (†1906 w Chur w Graubünden), http://lublinewangelicki.artlookgallery.com/grobonet/start.php?id=detale&idg=1683&inni=0.
  16. Budynek ten zbudowany był w 1877. Oprócz „кафе-кондитерская” Semadeniego był tam też Klub Ziemiański (Дворянский клуб), Towarzystwo Literacko-Artystyczne i Mały Teatr A.M. Kramskiego.
  17. Andrea Semadeni założył w 1952 firmę w Ostermundigen koło Berna produkującą sprzęt ze sztucznych tworzyw (http://www.semadeni.com/ueber-uns/).
  1. a b c d Marek Andrzejewski, Schweizer in Polen. Spuren der Geschichte eines Brückenschlages, Basel: Schwabe-Verlag, 2002.
  2. a b c d e f Olgierd Budrewicz, Nadwiślańscy Szwajcarzy, w: Sagi warszawskie, cz.III, Warszawa: Czytelnik, 1983, s. 7–36.
  3. a b c d W. Herbaczyński, W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich, Warszawa: PIW, 1983; wyd. III uzupełnione, Wydawnictwo Veda, 2005.
  4. a b Dolf Kaiser, Fast ein Volk von Zuckerbäckern. Bündner Konditoren, Cafetiers und Hoteliers in europäischen Landen bis zum Ersten Weltkrieg, Zürich: Verlag Neue Züricher Zeitung, 1988.
  5. a b Roman Bühler, Bündner im Russischen Reich, Dissentis/Mustér: Desertina Verlag, 1991.
  6. a b c d e f Bardzo szczegółowy, wnikliwy opis rozmaitych cukierników związanych z Semadenimi sporządziła Hanna Zarzycka-Szczepańska, Diehlowie warszawscy i rodziny z nimi spokrewnione, maszynopis 1996, w bibliotece Synodu Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w RP w Warszawie, al. Solidarności 74, s. 44–52. Uzupełnione jest to o wypisy z ksiąg hipotecznych.
  7. Aleksandra Sękowska, Korzenie, Jednota nr 6, 1987, s. 9-11.
  8. Stanisław Łoza, Rodziny polskie pochodzenia zagranicznego osiedlone w Warszawie i w okolicach, t. III, Warszawa: Galewski i Dau, 1932, s. 61–67.
  9. Bardzo rozbudowane drzewo genealogiczne, zatytułowane Ród Semadenich i rodziny spokrewnione (1971) sporządził Witold Bender. Jest to schemat pokrewieństw wyrysowany na siedmiu arkuszach formatu B2, przechowywany w bibliotece Synodu Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w RP.
  10. a b Jadwiga i Eugeniusz Szulcowie, Cmentarz Ewangelicko-Reformowany w Warszawie. Zmarli i ich rodziny, Warszawa: PIW, 1989.
  11. Schweizerisches Sozialarchiv: Archivfindmittel, Russlandschweizer-Archiv RSA, http://findmittel.ch/archive/archNeu/Ar535.html [dostęp 2017-09-07].
  12. Bühler, op. cit., Graphik 9 (na końcu książki).
  13. Informacja Katarzyny Stołoskiej-Fuz z Działu Historii Muzeum Mazowieckiego w Płocku (2017-10-04).
  14. K. J. Waluś i J. H. Waluś, Pieniądz zastępczy płockiej cukierni, Nasze Korzenie (wyd. Muzeum Mazowieckie w Płocku) nr 1 (2011), s. 29.
  15. https://historialomzy.pl/kosciol-ewangelicki-2/ [dostęp 2017-09-03].
  16. Cezary Łazarewicz, Tajemnice rodziny Blikle: od szwajcarskiego farbiarza do wizytówki Warszawy, [dostęp 2017-09-03].
  17. Grzegorz Jarmocewicz, http://galeriaff.eu/2016/jarmoce/jarmo_p.html [dostęp 2017-09-02].
  18. a b https://iutm.pl/PublicStreet/street_pdf/nowy-swiat [dostęp 2017-09-11].
  19. a b c Napisany przez Wiktora Dziernowskiego Przewodnik Warszawski Informacyjno-adresowy na rok 1869 i następny, zmodyfikowany (uwzględniający zmianę systemu numeracji domów) na rok 1870, wydrukowane w drukarni Orgelbranda, podają adresy czterech Semadenich, właścicieli cukierni: Antoniego (Nowy Świat 1247 w dawnej numeracji), Bernarda (Nowy Świat 61), dwie Józefa (Żelazna Brama oraz Ogród Saski 413 czyli Królewska 6) oraz Kacpra (Nowy Świat 1266/6 czyli nr 13).
  20. a b Beata Mellerowa, Semadeni Antoni, w: Polski Słownik Biograficzny, tom XXXVI/2, zesz. 149, Warszawa-Kraków: Polska Akademia Nauk, s. 199–200.
  21. a b Beata Mellerowa, Semadeni Bernard, w: Polski Słownik Biograficzny, tom XXXVI/2, zesz. 149, Warszawa-Kraków: Polska Akademia Nauk, s. 200–201.
  22. Dalsze informacje można znaleźć w http://www.archiwum.wyborcza.pl/archiwum/tag/cukierni+semadeniego [dostęp 2017-09-11].
  23. Maria Ziółkowska, Skąd my to mamy?, Nasza Księgarnia, Warszawa 1975, s. 69–71.
  24. Beata Meller, U Lourse’a, Almanach Muzealny 1, 1997, s. 65–84. http://mazowsze.hist.pl/37/Almanach_Muzealny/798/1997/27327/ [dostęp 2017-09-05].
    Bühler, op. cit., (s. 212-213, 289) pisze, że cukiernicy o nazwisku L’Orsa, pochodzący z Silvaplana w Górnej Engadynie, prowadzili cafétiers we Francji, a w Polsce nazwę firmy zmieniono na jej francuską postać Lourse (orsa to po włosku niedźwiedzica). Podaje, że Giachem L’Orsa założył w 1798 „Cukiernię Lourse” przy ul. Miodowej w Warszawie, która w 1840 została przeniesiona pod filary Teatru Wielkiego.
  25. Jan Stanisław Bystroń, Warszawa, PIW, wyd. II, 1977, s. 232.
  26. Jadwiga Waydel Dmochowska, Jeszcze o dawnej Warszawie, rozdział Cukiernie, Warszawa: PIW, 1960.
  27. Bühler, op. cit., s. 290.
  28. Beata Mellerowa, Semadeni Ryszard, w: Polski Słownik Biograficzny, tom XXXVI/2, zesz. 149, Warszawa-Kraków: Polska Akademia Nauk, s. 202–203.
  29. Wymieniał je Juliusz Heppen (1828-1898) w artykułach w Kurierze Warszawskim z roku 1891, przypomniany przez Alinę Kwapisz w Sto smaków, http://stosmakow.blox.pl/2017/09/Na-slodko-8211-trzy-wypieki.html [dostęp 2017-09-11].
  30. Piwowarska Magdalena, Kawiarnie i cukiernie lubelskie 1836-1939, Studia i Mater. Lubelskie, tom 15, 2008, s. 91–129.
  31. a b c d Agnieszka Dybek, Słodki uśmiech Amelii Semadeni, Dziennik Wschodni, 11. 02. 2005, http://biblioteka.teatrnn.pl/dlibra/Content/20925/Slodki_usmiech_Amelii_Semadeni.pdf [dostęp 2017-09-11].
  32. a b c Mirosław Derecki, Pożegnanie „Regionalnej”, Gazeta w Weekend, nr 40 (232), 2-4 X 1992.
  33. a b http://teatrnn.pl/leksykon/node/10/przewodnik_sentymentalny_po_lubelskich_kawiarniach_i_restauracjach#4 [dostęp 2017-09-07].
  34. http://teatrnn.pl/leksykon/node/3361/historia_lubelskich_zakładów_fotograficznych_do_1939_roku [dostęp 2017-09-12].
  35. Konstanty Paustowski, Dalekie lata, z ros. tłumaczył Jerzy Jędrzejewicz, Warszawa: Czytelnik 1974, s. 77.
    Bühler, op. cit., (s. 293) cytuje Szolema Alejchema (w książce The adventures of Menachem-Mendl, s. 120), który pisał: Prawdziwe interesy są u Semadeniego. Wszyscy maklerzy świata zbierają się tutaj. Jest tam zawsze wrzawa, harmider i rozgardiasz – tak właśnie jak w synagodze.

Bibliografia | edytuj kod

  • Nadwiślańscy Szwajcarzy. W: Olgierd Budrewicz: Sagi warszawskie, cz.III. Warszawa: Czytelnik, 1983.
  • Wojciech Herbaczyński: W dawnych cukierniach i kawiarniach warszawskich. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1983.
  • Agnieszka Dybek, Słodki uśmiech Amelii Semadeni, Dziennik Wschodni, 11. 02. 2005, [dostęp 2017-09-11].
Na podstawie artykułu: "Cukiernie Semadenich" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy