Grand Hotel w Sopocie


Na mapach: 54°26′51,09″N 18°34′05,84″E/54,447525 18,568289

Grand Hotel w Sopocie w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania Sopocki Grand Hotel od strony morza Sopocki Grand Hotel 1991 r.

Grand Hotel – pięciogwiazdkowy hotel w Sopocie, obecna nazwa „Sofitel Grand Sopot”.

Spis treści

Dzieje do 1945 | edytuj kod

Zbudowany został w stylu secesyjnym lub neobarokowym w latach 1924–1927 kosztem około 20 mln guldenów gdańskich, z przeznaczeniem głównie dla gości pobliskiego kasyna gry (Spielklub Zoppot), stąd i nawiązująca do niego ówczesna nazwa obiektu – Kasino-Hotel. Gdy w kwietniu 1922 w „Zoppoter Zeitung” ogłoszono konkurs na projekt Kasino-Hotel, „Gazeta Gdańska” pisała:

Projektowany hotel winien być wystawiony w takiej formie, by przedstawiał coś w rodzaju tryptyku. Lewe jego skrzydło mieściłoby cele ze ścianami wybitymi filcem dla goszczenia wariatów, prawe skrzydło kryminał. Zamiast gazonu przed frontem hotelu należy od razu założyć cmentarz dla samobójców. Na froncie hotelu umieścić powinno się motto Dantego »Lasciate ogni speranza« (Porzućcie wszelką nadzieję).

Ufundowano pierwszą nagrodę w wysokości 80 tys. reichsmarek.

Ostatecznie projekt dwóch profesorów Królewskiej Wyższej Szkoły Technicznej w Gdańsku, architekta Otto Kloeppela, konstruktora Richarda Kohnkego był powieleniem wybudowanego w 1911 Grand Hotelu w Szczawnie-Zdroju, przemianowanego kilka lat później na „Dwór Śląski” (Schlesischer Hof), aktualnie szpitala-sanatorium „Dom Zdrojowy”. Był to najdroższy, najbardziej luksusowy i wytworny hotel w Sopocie, jak i w całym Wolnym Mieście Gdańsku, m.in. wyposażony alternatywnie w wodociąg wody morskiej. Hotel uroczyście otwarto w 1927, choć był wykańczany sukcesywnie do II wojny światowej. Dla gości tańczących na zbudowanej w 1926 przed hotelem od strony morza „tańczącej podłogi” (Freiluft-Tanzdiele) przygrywały m.in. amerykański jazz band Ericha Borcharda, orkiestry – Ericha Bördela z państwowego radia w Królewcu oraz Arnolda Hildena z Mokka-Effi-Bar w Berlinie, wykonując takie ówczesne szlagiery: Bei mir bist du schoen, San Francisco, You Are My Lucky Star, September in the Rain, Wochenende und Sonnenschein, Kuss mich.[1] Zaś o podniebienia dbali m.in. słynni cukiernicy z Karlovych Varów. W 1931 w hotelu od strony południowej oddano do użytku ekskluzywne kasyno gry (International Sporting-Club) według proj. prof. Emila Fahrenkampa z Düsseldorfu. W 1933 Kasino Hotel stał się tłem głośnego skandalu finansowego związanego z jego powstaniem – jego główna postać – dr Erich Laue, były długoletni burmistrz, a następnie nadburmistrz Sopotu (1919–1930). Podobnymi zarzutami objęto także prof. Richarda Kohnkego oraz radcę budowlanego Sopotu, również prof. Królewskiej Wyższej Szkoły Technicznej Doenicka. Cena wynajęcia pokoju w 1938 wynosiła 26,55 guldena, to jest równowartość tej samej kwoty w ówczesnych zł. W 1939 obiekt „wzbogacono” o 2 schrony.

Największa wygrana w historii sopockiego kasyna padła 30 lipca 1928 roku, kiedy pracownik warszawskich wodociągów, inżynier Gliński, obstawiając przypadkowe numery wygrał 2 miliony guldenów, czyli 3,5 miliona przedwojennych złotych (dla porównania: ogólnopolska zbiórka Funduszu Obrony Morskiej na budowę ORP Orzeł przyniosła 5 mln zł)[2].

Obiekt wielokrotnie zapisał się w historii | edytuj kod

Niniejszym udziela się Reichleiterowi [Philippowi] Bouhlerowi oraz doktorowi nauk medycznych [Karlowi] Brandtowi wszelkich pełnomocnictw w zakresie zwiększania uprawnień określonych lekarzy, po to, by ci ostatni mogli zadawać pacjentom, którzy wedle wszelkich ludzkich kryteriów są nieuleczalnie chorzy, miłosierną śmierć po najbardziej wnikliwym orzeczeniu lekarskim dotyczącym stanu ich zdrowia.

Pismo było antydatowane na dzień 1 września 1939.

  • o pobycie Hitlera w hotelu wiedział adm. Józef Unrug, jednak nie zgodził się na ostrzelanie budynku z dział baterii Laskowskiego na Helu. Być może zmieniłby losy świata[3]
  • od 28 września 1939 przebywał w nim Hermann Göring
  • 1 października 1939 przed kontradmirałem Hubertem von Schmundtem podpisali akt kapitulacji załogi Helu komandor Marian Majewski i kpt. Antoni Kasztelan.

W okresie od jesieni 1944–1945 mieścił się w nim Wojskowy Szpital Ewakuacyjny nr 62.

Dzieje po 1945 | edytuj kod

  • Po raz drugi hotel przeszedł do historii, kiedy od chwili zdobycia Sopotu 23 marca 1945 hotel pełnił rolę siedziby sztabów 49 i 70 armii wchodzących w skład 2 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej jak i samego II Frontu. Jednocześnie anegdota z tamtych czasów mówi o wkroczeniu do miasta Rosjan, którzy niszczyli wszystko, co napotkali po drodze, a co kojarzyło się z hitlerowcami lub kapitalizmem; runąć miał między innymi Grand Hotel, ale podobno udało się go ocalić za butelkę wódki.
  • Dość szybko (w marcu lub kwietniu 1945) został przekazany polskim władzom wojskowym, które umieściły w nim lazaret, a następnie lokalne dowództwo wojskowe.
  • W 1946 na prośbę Antoniego Turka, prezydenta Sopotu, obiekt decyzją marszałka Michała Roli-Żymierskiego został przekazany władzom miasta.

Po II wojnie światowej hotelem zarządzały kolejno:

Pierwszym dyrektorem po wojnie był Wojciech Napierała, były pikolak w berlińskim hotelu „Bristol”, właściciel gdańskich restauracji „Ermitage” (1921–1922), „Varsovie” (nazywana też „Warszawianką”) (1921–1922) i „Elite” (1928), sopockiej kawiarni „Elite”, dyrektor sopockiego Hotelu Centralnego (20.), kierownik ds. gastronomicznych warszawskiego hotelu „Bristol” (od początku lat 30.)[5][6][7][8].

W 1947 w hotelu, w pok. 110 rezydował konsul Holandii[9], oraz mieściła się Agencja Konsularna Szwajcarii[10] (1947–1949).

W tymże samym roku w hotelu pracował w charakterze portiera znany później radiowy komentator sportowy Bohdan Tomaszewski. M.in. relacjonował:

Z Warszawy, Krakowa ściągały tu niedobitki inteligencji i arystokracji, bo to był kawałek przedwojennego świata. Dziwny czas. Na kresach resztki patriotów straceńców jeszcze rozpaczliwie się biją i giną, a tu resztka elity rozpaczliwie próbuje nawiązać kontakt z przeszłością[11].

Gościło w nim setki znakomitych postaci: mężów stanu (monarchów, prezydentów, premierów, polityków) oraz gwiazd estrady i filmu. Wielokrotnie sam „zagrał” w wielu filmach m.in.

Po II wojnie światowej (do około lat 60.) hotel kontynuował tradycję estradową „tańczącej podłogi”, której gościom przygrywała m.in. orkiestra dixielandowa Leopolda Hermanna.[12] W latach 60. hotel pełnił rolę zimowej siedziby kultowego klubu „Non Stop”. Od 1961 retransmitowano z Grand Hotelu lokalną radiową audycję muzyczną „Podwieczorek na fali 230”, wzorowaną na „Podwieczorku przy mikrofonie”. W 1965 oficjalnie zadebiutował w nim zespół „Czerwone Gitary”. Dnia 18 lipca 1970 w Sali Turystycznej hotelu uruchomiono pierwszą w Polsce dyskotekę – „Musicoramę”, prowadzoną przez Franciszka Walickiego, Marka Gaszyńskiego i Witolda Pogranicznego. Od 1965 przez wiele lat pełnił rolę zaplecza hotelowo-restauracyjnego dla Międzynarodowego Festiwalu Piosenki. W dniach 11–16 września 1966 hotel był miejscem 16 Konferencji Pugwash pt. „Rozbrojenie i światowe bezpieczeństwo, głównie w Europie” (Disarmament and World Security, Especially in Europe), która, jak dotychczas, zgromadziła w Polsce największą liczbę laureatów nagrody Nobla. W hotelu wielokrotnie organizowano też koncerty muzyki klasycznej w których wzięli udział m.in. Jan Ekiert, Zygmunt Drzewiecki, Wanda Wiłkomirska oraz Maria Fołtyn[13].

Przez cały okres działalności hotel pozostawał w sferze zainteresowań służb specjalnych, w okresie powojennym – Służby Bezpieczeństwa. Apogeum jej działań przypadało w czasie organizacji festiwali piosenki[14]. Dyrektorem hotelu długo był Mieczysław Cenckiewicz, mjr SB na tzw. etacie „N”, czyli niejawnym.

W nocy 13 grudnia 1981 był terenem operacji pod kryptonimem „Mewa” Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej pod dowództwem płk Sylwestra Paszkiewicza[15], w ramach której w hotelu zatrzymano dużą grupę działaczy (według różnych źródeł – 37 lub 52 osób) NSZZ „Solidarność”, m.in. Krzysztofa Czabańskiego, Lecha Dymarskiego, Jacka Kuronia, Tadeusza Mazowieckiego, Karola Modzelewskiego, Jana Rulewskiego, Jana Strzeleckiego i Krzysztofa Wyszkowskiego. Zatrzymania uniknęli, nie wracając do hotelu m.in. Zbigniew Bujak i Władysław Frasyniuk[16].

W 1990 w hotelu uruchomiono kasyno, trzecie w Polsce po Warszawie i Krakowie. W 2006 przeprowadzono modernizację hotelu, sklasyfikowano go wśród obiektów o najwyższym standardzie w kraju (*****Palace), dysponujących m.in. biblioteką. Obecnie hotel występuje pod marką Sofitel, sieci należącej do francuskiej grupy hotelarskiej Accor. Jest to najbardziej prestiżowy hotel w całym Trójmieście, obok mola i Opery Leśnej rozpoznawalny obiekt Sopotu.

Do sopockiego Grand Hotelu nawiązuje wybudowany w obwodzie kaliningradzkim w Swietłogorsku (dawne Rauschen) w 2005 luksusowy „Grand Palace Hotel"*****.

Ciekawostki | edytuj kod

  • W 1967 istniał projekt Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Gdańsku wybudowania od strony Parku Północnego Grand Hotelu 12-piętrowego luksusowego obiektu hotelowego.

Najbardziej znani goście hotelu | edytuj kod

Bibliografia | edytuj kod

  • Fułek Wojciech, Stinzing-Wojnarowski Roman: Kurort w cieniu PRL-u Sopot 1945–1989, L&L Gdańsk 2007, 472 s.
  • Johnson, Aaron L.: Hitler’s Military Headquarters: Organization, Structure, Security and Personnel, R. James Bender Publishing San Jose, California 1999
  • Padfield, Peter: Himmler, Reichsführer SS, Interart Warszawa 1997, t. 2, s. 12
  • Gmyz, Cezary: Reisefuehrer, [w:] Wprost 26/2005 (1178) [5]
  • Górlikowski, Marek: Rachunek Hitlera za pobyt w sopockim Kasino-Hotel, [w:] Gazeta Wyborcza Trójmiasto, z 13 marca 2010 [6]
  • Górska-Karpińska, Marzena: Grand Hotel Sopot, Oficyna Wydawnicza MH Warszawa 2005, 134 s.
  • Szałkowski, Artur: Kuracja w cesarskich apartamentach, [w:] Polska The Times Gazeta Wrocławska, nr 251 z 26 października 2007
  • Włodkowska, Katarzyna: Gdańsk wita swojego wodza, [w:] Gazeta Wyborcza Trójmiasto, z 9 września 2009 [7]
  • Katarzyna Fryc-Hyży: Filmowy Spacerownik po Trójmieście, Biblioteka Gazety Wyborczej, Agora Warszawa 2009, 188 s., ​ISBN 978-83-7552-762-9
  • Podgórska, Joanna: O hotelach i ich duszach, [w:] Polityka nr 13 (2698) z dnia 28 marca 2009, s. 11-17
  • Daniel Czerwiński: Działania aparatu bezpieczeństwa Polski Ludowej wobec zachodnich placówek dyplomatycznych w Trójmieście na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX w. (zarys zagadnienia), Słupskie Studia Historyczne mr. 19, rok 2013, s. 221-238
  • książki adresowe

Przypisy | edytuj kod

  1. Hanna Domańska: Sopockie rozmaitości, Polnord Wydawnictwo Oskar Gdańsk 2009, ​ISBN 978-83-89923-43-1​, s. 99-101
  2. Grand Hotel i przedwojenne kasyno idą pod młotek
  3. Jerzy Pertek: Mała Flota Wielka Duchem. 1989.
  4. GAL ponosił straty z utrzymywania Grand Hotelu, np. w 1948 r. na sumę 9 384 tys. zł według H. Dehmel: Gdynia Ameryka Linie Żeglugowe S.A. 1930-1950, Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1969, s. 175
  5. Z Wowo Bielickim, legendarnym scenografem, aktorem i reżyserem rozmawia Krzysztof Lubczyński, [w:] [1]
  6. Ludzie Bristolu, Gazeta Wyborcza, dod. Warszawa, 16 listopada 2001
  7. Marzenna Górska-Karpińska: Grand Hotel Sopot, Veda Warszawa 2013
  8. Wojciech Grott: Restauracje polskie w międzywojennym Gdańsku, [w:] Jan Daniluk (red.): „Swój do swego”. Z dziejów przedsiębiorczości polskiej w Gdańsku okresu Wolnego Miasta (1920-1939). Szkice., Fundacja Kulturalne Pomorze Gdynia 2016
  9. Jan Kazimierz Sawicki: Restytucje i zakup taboru portowego i czerpalnego (duńskiego, belgijskiego i holenderskiego) wyratowanego w polskich portach (1946-1951), [w:] Teki Gdańskie, T. VIII-IX, Gdańsk 2006–2007
  10. Przewodnik Sopot 1947
  11. Podgórska, Joanna: O hotelach i ich duszach, [w:] Polityka nr 13 (2698) z dnia 28 marca 2009, s. 11-17
  12. Hanna Domańska: Sopockie rozmaitości, Polnord Wydawnictwo Oskar Gdańsk 2009, ​ISBN 978-83-89923-43-1​, s. 100
  13. Marta Krzyżowska: Grand Hotel w Sopocie, część II, [w:] [2]
  14. gal: SB inwigilowała także festiwal w Sopocie, [w:] wiadomosci.onet.pl z 1 grudnia 2003, [3], szerzej w: „Biuletynie IPN” nr 10/2003, s. 72, [4]
  15. w okresie 1 września 1981 do 31 lipca 1983 I z-ca komendanta wojewódzkiego MO ds. SB w Gdańsku, źródło: „Serca dla Partii bijące” Ludzie gdańskiej bezpieki 1945–1990, katalog wystawy IPN, Oddział w Gdańsku 2007
  16. Piotr Brzeziński: Grajcie jakby nic się nie stało, [w:] Dziennik Bałtycki, z 9 grudnia 2011
  17. m.in. 19 września Adolf Hitler przemówił w gdańskim Dworze Artusa, zwiedził Westerplatte i Gdynię, 22 przebywał w Wyszkowie i na przedpolach warszawskiej Pragi – w Glinkach, 25 w Wiskitkach, Dawidach i Stucewicach

Linki zewnętrzne | edytuj kod

Na podstawie artykułu: "Grand Hotel w Sopocie" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy