Jan Kocik


Jan Kocik w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jan Kanty Kocik (ur. 18 października 1900 w Herten w Westfalii, zm. 29 czerwca 1992 w Złotowie) – przed II wojną światową działacz polonijny Związku Polaków w Niemczech, dyrektor Banku Ludowego w Złotowie, następnie w latach 1945–1948 burmistrz Złotowa.

Spis treści

Życiorys | edytuj kod

Syn kowala, polskiego emigranta do Westfalii, który pod koniec XIX wieku wyjechał w poszukiwaniu chleba z Wielkopolski do ośrodka przemysłowo-górniczego w Niemczech. Ojciec Jana znalazł pracę najpierw w kopalni węgla Zollverein w Katernbergu[1], a po roku wyjechał do miasta Herten, gdzie istniało już spore skupisko polskich emigrantów. Tam znalazł pracę w kopalni Ewald, w której pracował do 1923. Był członkiem Związku Zawodowego Górników Polskich w Westfalii i polskiego Towarzystwa św. Barbary w Herten.

Jan miał pięcioro młodszego rodzeństwa, wszyscy urodzeni w Herten i wszyscy wychowywani w duchu polskości. Korzystali z polskich bibliotek, w domu uczyli się pisać i czytać po polsku, rozmawiali w domu także tylko po polsku, a jedyną gazetą, na której kupowanie ich było stać był wydawany w Bochum, a później w Lille, we Francji „Wiarus Polski[2].

Jan Kocik od 1907 do 1915 r. uczęszczał do szkoły powszechnej w Herten, był tam uczniem – według jego własnych słów – przodującym. Rodzina nie miała jednak pieniędzy na dalszą jego naukę, toteż nazajutrz po ukończeniu szkoły, już 1 kwietnia 1915 rozpoczął pracę w kopalni jako uczeń kowalski. Wkrótce został ślusarzem, i po roku pracy w dwóch zakładach remontowych (próbował znaleźć pracę w zakładach Kruppa w Essen, ale go nie przyjęto, bo nie posiadał świadectwa ukończenia nauki) zatrudnił się jako ślusarz remontowy w fabryce chemicznej Pluto Wilhelm w Wanne. Pracował tam od 1917 do 1919 (w 1919 po egzaminie przed izbą rzemieślniczą w Recklinghausen uzyskał świadectwo wykwalifikowanego ślusarza), po czym wrócił do rodziny do Herten, gdzie w kopalni Ewald zatrudnił się jako dołowy ślusarz remontowy. Równolegle z pracą zawodową kontynuował naukę zarówno w zakresie fachowym, jak i ogólnym; ukończył kursy techniczne, a potem przez dwa i pół roku uczęszczał prywatnie na lekcje u profesorów gimnazjum. W roku 1923 Westfalię opuścili jego rodzice i rodzeństwo, którzy zdecydowali się wyjechać z Niemiec dalej na zachód, do francuskiego Lille. Jan Kocik został w Niemczech, bo zamierzał dokończyć rozpoczętą naukę na poziomie gimnazjum. 7 i 8 kwietnia 1924 jako ekstern zdał w gimnazjum matematyczno-przyrodniczym w Recklinghausen tzw. „małą maturę”. Pogorszenie się sytuacji ekonomicznej w Niemczech w tym okresie spowodowało, że przez trzy miesiące był bezrobotny i musiał zrezygnować z dalszej nauki. Potem przez pewien czas pracował jako pomocnik górnika.

Za pośrednictwem swego kolegi z ławy szkolnej Antoniego Dudziaka nawiązał kontakt ze Związkiem Polaków w Niemczech, który – po odpływie znacznej liczby Polaków z Niemiec zarówno do odrodzonej Polski, jak i do zagłębi francuskich i belgijskich – cierpiał na brak młodych kadr działaczy. Jesienią 1924 centrala Związku zatrudniła Kocika w biurze wydziału prasowego w Berlinie, a po dwóch miesiącach skierowała go do Sztumu, skąd po kolejnym miesiącu wrócił do Berlina. Po ustaleniach poczynionych tam z sekretarzem generalnym Związku Polaków w Niemczech dr. Janem Kaczmarkiem, Kocik jako podopieczny Związku Obrony Kresów Zachodnich wyjechał do Poznania. Pomimo że młody Kocik chciał zostać inżynierem, to jednak uczył się tam – tak jak to uzgodnił z dr. Kaczmarkiem – zagadnień z zakresu bankowości[3]. Pracował na różnych stanowiskach od 7 stycznia 1925 do lipca 1927, najpierw w spółdzielczym Banku Pożyczkowym w Poznaniu, potem od 6 lipca 1925 w Poznańskim Banku Ziemian, a następnie w Związku Spółdzielni Zarobkowych i Gospodarczych w Poznaniu. Jednocześnie, 1 stycznia 1927, zakończył naukę w sektorze bankowości. Z końcem lipca 1927 Związek Polaków w Niemczech, uznając fachowe przygotowanie Kocika do pracy na samodzielnym stanowisku w banku za wystarczające, skierował go do Banku Ludowego w Złotowie na stanowisko kierownika, zwolnione z powodu nagłego zgonu dotychczasowego kierownika, Pawła Panglisza.

Prezesem rady nadzorczej tego banku był ksiądz doktor Bolesław Domański z pobliskiego Zakrzewa. Po spotkaniu Kocika z księdzem Domańskim ten ostatni zarekomendował 6 sierpnia 1927 radzie nadzorczej Banku Ludowego w Złotowie zatrudnienie młodego bankowca na stanowisku kierownika[4]. Jednocześnie Kocik zobowiązał się do opracowania broszury mającej na celu odbudowę nadwątlonej wielkim kryzysem gospodarczym i niedawną hiperinflacją w Niemczech reputacji banku[5]. Rok później Kocik przyczynił się do utworzenia w 1928 w tym mieście Polskiego Klubu Sportowego „Sparta”[6], którego został prezesem. Klub ten miał wówczas tylko jedną sekcję – piłki nożnej[7]. W 1932, podczas ostatnich przed wojną wyborów komunalnych, Jan Kocik został wybrany jednym z dwóch przedstawicieli mniejszości polskiej do rady miejskiej w Złotowie.

Podczas II wojny światowej Kocik był przez prawie sześć lat więźniem obozu koncentracyjnego Sachsenhausen[8]. Przetrwał obóz i wrócił do Złotowa: w 1945 został tam burmistrzem i przyczynił się do powstawania pierwszych powojennych struktur umożliwiających funkcjonowanie miasta po włączeniu go w granice Polski: pierwszej w mieście spółdzielni[9], a także straży pożarnej, Powiatowej Biblioteki Publicznej[10] i innych.

Także w następnych latach był aktywnym działaczem społecznym, za co otrzymał tytuł honorowego obywatela Złotowa; jedna z ulic w tym mieście ma dziś Jana Kocika za swego patrona.

Grób Jana Kocika w Złotowie

Autor nagrodzonych w 1986 przez Główną Komisję Badania przeciwko Narodowi Polskiemu – IPN i Związek Bojowników o Wolność i Demokrację w konkursie „Losy narodu polskiego podczas okupacji” prac pt. „Moje wspomnienia z obozu koncentracyjnego” oraz „Wspomnienia o mojej pracy społecznej i zawodowej w bankowości”, a także paru innych, m.in. „Rola książki i prasy polskiej na Ziemi Złotowskiej w latach 1923–1939” i wydanej w 1962 pt. „60 lat Banku Ludowego w Złotowie”.

Przypisy | edytuj kod

  1. Dziś północna dzielnica Essen.
  2. Jej redaktorem naczelnym był Jan Brejski, po I wojnie światowej pierwszy wojewoda toruński.
    Wiarus Polski, czasopismo emigrantów polskich w Westfalii i Nadrenii, wydawane od 1890 przez księdza F. Lissa w Bochum. Osiągnęło wysoki nakład 15 tys. egzemplarzy. 1924-1944 we Francji (do 1940 i od 1949 w Lille, 1940-1949 w Lyonie). 1957-1961 wydawane ponownie w Lille przez L. Brejską-Nawrocką jako Wiarus Polski Niezależnej.
  3. Warunkiem skierowania go na naukę do Poznania był późniejszy powrót do Niemiec i podjęcie pracy w jednej z placówek polskiej bankowości spółdzielczej w Niemczech.
  4. Bank ten, założony przez Polaków w 1902, miał w pierwszym roku istnienia tylko 64 depozytariuszy i dysponował kapitałem udziałowym 506 marek (depozyty wynosiły 19 tys. marek); w 1926 należało do niego już 524 osoby z łącznymi udziałami 3469 marek (depozyty 112 tys. RM), a w 1930 (już kiedy Kocik objął kierownictwo banku) – 631 osób z 8808 markami (depozyty 247 tys. RM); przed samą II wojną światową, w roku 1939, depozyty wyniosły w tym banku około pół miliona marek.
  5. Broszura ta ukazała się pt. „Pismo pamiątkowe 25-letniego jubileuszu – Bank Ludowy Złotów 1902–1927” jeszcze w tym samym roku wydana przez „Gazetę Olsztyńską” i rozdana została bezpłatnie polskiej ludności.
  6. Wskutek nacisków władz niemieckich klub zakończył działalność w 1931; reaktywowany po wojnie działa do dziś pod nazwą Miejski Ludowy Klub Sportowy „Sparta”.
  7. Dziś prócz futbolu juniorów i seniorów działają w nim sekcje tenisa stołowego, bokserska, i siatkówki, a w przeszłości także lekkoatletyki, koszykówki, kajakarstwa i badmintona.
  8. W Sachsenhausen spotkał się ze znanym sobie ze Złotowa szwagrem księdza Domańskiego i kierownikiem tamtejszej szkoły polskiej, Juliuszem Zielińskim, który później wysłany został do KL Dachau, gdzie zginął.
  9. Spółdzielnia „Jedność” utworzona 28 czerwca 1945, później włączona w struktury spółdzielni „Społem”.
  10. Według informacji Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Złotowie jej pierwszy księgozbiór, przekazany z Powiatowej Centrali Bibliotecznej, liczył 449 książek.

Bibliografia | edytuj kod

  • Jan Kocik; Wspomnienia mojego życia – fragmenty wspomnień w: „Zapiski koszalińskie”, kwartalnik, zeszyt 3 (35), lipiec-sierpień-wrzesień 1968, s. 105–114
  • Edmund Osmańczyk; Niezłomny proboszcz z Zakrzewa, rzecz o Księdzu Patronie Bolesławie Domańskim; Warszawa 1989, ​ISBN 83-07-01992-3​.
  • Henryk Zieliński; Polacy i polskość ziemi złotowskiej; wyd. Instytutu Zachodniego, Poznań 1949
  • Tomasz Podsiadło; Jan Kanty Kocik (1900-1992). Biografia działacza złotowskiego.; praca dyplomowa na Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku (promotor prof. Zenon Romanow); czerwiec 2003 r.

Linki zewnętrzne | edytuj kod

Kontrola autorytatywna (osoba):
Na podstawie artykułu: "Jan Kocik" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy