Katastrofa lotu Ethiopian Airlines 961


Na mapach: 11°32′11″S 43°16′05″E/-11,536389 43,268056

Katastrofa lotu Ethiopian Airlines 961 w encyklopedii

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii To jest najnowsza wersja przejrzana, która została oznaczona 1 sty 2021. Od tego czasu wykonano 1 zmianę, która oczekuje na przejrzenie. Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Katastrofa lotu Ethiopian Airlines 961 – wydarzyła się 23 listopada 1996 u wybrzeży Komorów. Boeing 767-260ER (ET-AIZ) lecący na trasie Bombaj-Addis Abeba-Nairobi-Brazzaville-Lagos-Abidżan, został uprowadzony przez trzech etiopskich terrorystów, którzy zażądali lotu do Australii. Samolot niedługo później wpadł do Oceanu Indyjskiego. Zginęło 125 osób, 50 osób ocalało[1].

Spis treści

Samolot | edytuj kod

Maszyna obsługująca lot nr 961 to Boeing 767-260ER (nr rej. ET-AIZ), który został dostarczony liniom Ethiopian Airlines, 17 września 1989. Samolot był wyposażony w dwa silniki Pratt & Whitney JT9D-7R4E[1].

Lot | edytuj kod

Samolot wylądował w Addis Abeba, po locie z Bombaju. Na pokładzie było 163 pasażerów i 12 członków załogi. Kapitanem samolotu był Leul Abate, a drugim pilotem Yonas Mekuria. Po zatankowaniu, przygotowaniu samolotu i wpuszczeniu pasażerów, samolot wystartował na trzeci etap lotu, do Nairobi.

Porwanie | edytuj kod

Po wzniesieniu się na wyznaczony pułap, trzech mężczyzn wstało z foteli i pobiegło do kabiny pilotów. Wbiegli do kabiny i zażądali lotu do Australii. Zagrozili detonacją bomby w razie niespełnienia ich żądania. Kapitan Abate próbował im powiedzieć, że nie dotrą do Australii, ale po kilku minutach skierowali się nad otwarty ocean. Porywacze zostali zidentyfikowani jako Alemayehu Bekeli Belayneh, Mathias Solomon Belay oraz Sultan Ali Hussein. Nie zostali powiązani z żadną organizacją terrorystyczną. W czasie porwania ogłosili przez interkom, że występują przeciw rządowi etiopskiemu i celem lotu ma być Australia, gdzie zamierzają poprosić o azyl. Poinformowali również, że jest ich na pokładzie jedenastu. W rzeczywistości okazało się, że było ich tylko trzech, a rzekoma bomba to butelka alkoholu. Zachowanie porywaczy było niecodzienne. Przez cały lot dwóch z nich przebywało w kokpicie, podczas gdy trzeci z nich pozostawał przy drzwiach do kabiny pilotów. W ogóle nie interesowali się pasażerami ani ich narodowością czy dokumentami. Byli przekonani, że ten typ samolotu może pokonać trasę do Australii bowiem wyczytali w prospekcie linii lotniczych, że jest możliwy nawet 11-godzinny lot. Tłumaczenia kapitana, że tankuje się tylko ilość paliwa niezbędną do pokonania danego odcinka nie przekonały porywaczy.

Kapitan próbował zwieść porywaczy lecąc wzdłuż wschodniego wybrzeża Afryki ale porywacze zorientowali się i nakazali zmienić kurs. Samolot leciał nad Oceanem Indyjskim, kiedy kapitan kolejny raz spróbował przechytrzyć porywaczy udając się w kierunku Komorów mając nadzieję, że uda mu się później ich przekonać o lądowaniu na tamtejszym lotnisku. W tym czasie nie działały już oba silniki i samolot zamienił się w olbrzymi szybowiec.

Wodowanie | edytuj kod

Fragment komputerowej symulacji katastrofy, przedstawiający samolot kilka chwil przed katastrofą

Samolot krążył nad archipelagiem Komorów. Pilot ostatecznie chciał wylądować na wodzie w pobliżu kurortu Galawa. Jednak porywacze zdając sobie sprawę, że ich plan całkowicie zawiódł, spróbowali w ostateczności zamienić lot w misję samobójczą przejmując stery. Walka w kokpicie miała tragiczne konsekwencje, gdyż pilotowi nie udało się ustawić samolotu płasko i przy zetknięciu z wodą samolot lekko skręcił w lewo, uderzając najpierw końcówką lewego skrzydła, a następnie zawadzając o wodę potężnym silnikiem podwieszonym do skrzydła. Wszystko to działo się przy szybkości ponad 320 km/h, w związku z czym kadłub przełamał się na cztery części[1]. Wiele osób zginęło od uderzenia w wodę lub utonięcia. Powodem wielu utonięć był fakt, że część pasażerów, wbrew zaleceniom załogi, wypełniało powietrzem kamizelki ratunkowe jeszcze na pokładzie. To spowodowało, że gdy samolot znalazł się w wodzie, kamizelki wyniosły ich pod sufit i nie mogli się wydostać ze śmiertelnej pułapki[2]. W sumie zginęło 125 osób, w tym wszyscy porywacze. Wśród ocalonych znaleźli się obaj piloci. Ciekawostką jest fakt, że kapitan Leul Abate już dwukrotnie wcześniej uczestniczył w podobnych wydarzeniach. Oba porwania skończyły się bez ofiar.

Na pokładzie feralnego lotu przebywało 175 pasażerów z 25 krajów, w tym kilkoro powszechnie znanych. Jedną z ofiar był znany kenijski korespondent telewizyjny - Mohamed Amin, który rozpowszechnił w świecie zdjęcia głodu w Etiopii. Ambasador Węgier w Kenii Antal Annus oraz pracownik MSZ Francji również zginęli w tej katastrofie[3]. Przeżył natomiast ówczesny amerykański konsul generalny w Bombaju Franklin Huddle oraz jego żona.

Tuż po wypadku, z brzegu na pomoc wyruszyło kilka łodzi, gdyż katastrofa wydarzyła się zaledwie ok. 450 m od plaży. Jedna z turystek francuskich, sądząc, że jest to część pokazów lotniczych, utrwaliła całą katastrofę na taśmie filmowej. Pomocy ofiarom udzielała przebywająca na wyspie grupa francuskich lekarzy.

Zobacz też | edytuj kod

Przypisy | edytuj kod

  1. a b c Raport dot. katastrofy, www.webcitation.org [dostęp 2019-05-18] .
  2. Katastrofa lotu Ethiopian Airlines 961 (1996), SmartAge.pl, 8 marca 2019 [dostęp 2019-05-18]  (pol.).
  3. CNN - Bizarre ordeal recounted in Ethiopian Airlines crash - Nov. 24, 1996, web.archive.org, 5 lutego 2007 [dostęp 2019-05-18] [zarchiwizowane z adresu 2007-02-05] .

Bibliografia | edytuj kod

Linki zewnętrzne | edytuj kod

Na podstawie artykułu: "Katastrofa lotu Ethiopian Airlines 961" pochodzącego z Wikipedii
OryginałEdytujHistoria i autorzy